Syn założyciela Mango stał się podejrzanym w sprawie śmierci ojca.
17.10.2025
1482
Dziennikarz
Szostal Oleksandr
17.10.2025
1482
Okoliczności śmierci miliardera stały się bardziej zagmatwane
Jak informuje The Sun: Badanie okoliczności śmierci jednego z miliarderów zyskało niespodziewany zwrot: syn znanego magnata i jedyny świadek tragicznego incydentu teraz uważany jest za podejrzanego. Isaac Andic, założyciel marki Mango, zginął podczas wędrówki w zeszłym grudniu, spadając z wysokości prawie 500 stóp.
"To absolutnie niewiarygodne, bo byłem obok ojca w tym momencie," – powiedział Jonathan Andic.
Szczegóły tragedii pozostają niejasne, a śledztwo trwa. Czy syn magnata zostanie aresztowany, na razie nie wiadomo, ponieważ jego zeznania są uważane za kluczowe w tej sprawie. Podczas gdy śledztwo trwa, rodzina Andiców i znajomi z żalem wspominają wybitnego przedsiębiorcę.
Czytaj także
- Zabójstwo żołnierza piechoty morskiej za 5 tysięcy hrywien: w Połtawie zatrzymano podejrzanego
- Nowe drony o zasięgu 300 km trafiają na front. Które cele Ukraina może teraz razić?
- Ukraińskie siły uderzyły w rafinerię i bazy dronów – cios w rosyjską logistykę
- Rosjanie przerzucają oddziały spod Pokrowska pod Konstantynówkę – sytuacja gwałtownie się zaostrza
- Ukraińskie siły uderzyły w rafinerię w Rosji i cele na Krymie – co wiadomo
- Wschodnia flanka NATO i UE szykuje się na ataki dronów – oto planowane zmiany

