Le Monde: ruchy Putina śledzone za pomocą sportowej aplikacji jego ochroniarzy.
Francuskie wydanie Le Monde odkryło, że można śledzić sześciu pracowników rosyjskiej Federalnej Służby Ochrony, odpowiedzialnych za bezpieczeństwo prezydenta Władimira Putina, za pomocą sportowej aplikacji Strava, która rejestruje miejsca uprawiania sportu. Według dziennikarzy, pracownicy FSO, którzy mają publiczne konta w Strava, zamieszczali informacje o swoich treningach, w tym jeden w Błagowieszczeńsku, gdzie Władimir Putin spotkał się z Kim Dzong Unem. W ten sposób szczegóły tego spotkania stały się znane poprzez śledzenie aktywności ochroniarzy Putina. Ponadto dziennikarze zauważyli, że ochroniarze regularnie ćwiczyli również obok pałacu w Gelendżyku, którego zleceniodawcą jest Putin, choć on to zaprzecza.
W międzyczasie podobne przypadki zostały zidentyfikowane wśród ochroniarzy prezydentów Francji i USA. Według Le Monde, 12 pracowników służby bezpieczeństwa Macrona i 26 agentów Służby Secret Service USA, którzy chronią takich polityków jak Biden, Harris i Trump, również korzystali z aplikacji Strava do śledzenia swojej aktywności fizycznej.
Czytaj także
- Kreml bez atutów: były ambasador Izraela tłumaczy, dlaczego strategia Putina legła w gruzach
- Kreml nie ustępuje: dlaczego Ukraina musi iść na ustępstwa, by zatrzymać wojnę
- Kosmodrom Plesieck szykuje starty rakiet. Co wiemy o programie „Rasswiet”?
- Jesienią 2023 roku Putin stanie przed dylematem: stracić twarz czy narazić kraj na klęskę
- Brak rozmów Trumpa z Rosją: jak to ukształtowało jego stanowisko wobec Ukrainy
- Czeski prezydent przewiduje ogłoszenie mobilizacji w Rosji po wrześniowych wyborach

