Le Monde: ruchy Putina śledzone za pomocą sportowej aplikacji jego ochroniarzy.
Francuskie wydanie Le Monde odkryło, że można śledzić sześciu pracowników rosyjskiej Federalnej Służby Ochrony, odpowiedzialnych za bezpieczeństwo prezydenta Władimira Putina, za pomocą sportowej aplikacji Strava, która rejestruje miejsca uprawiania sportu. Według dziennikarzy, pracownicy FSO, którzy mają publiczne konta w Strava, zamieszczali informacje o swoich treningach, w tym jeden w Błagowieszczeńsku, gdzie Władimir Putin spotkał się z Kim Dzong Unem. W ten sposób szczegóły tego spotkania stały się znane poprzez śledzenie aktywności ochroniarzy Putina. Ponadto dziennikarze zauważyli, że ochroniarze regularnie ćwiczyli również obok pałacu w Gelendżyku, którego zleceniodawcą jest Putin, choć on to zaprzecza.
W międzyczasie podobne przypadki zostały zidentyfikowane wśród ochroniarzy prezydentów Francji i USA. Według Le Monde, 12 pracowników służby bezpieczeństwa Macrona i 26 agentów Służby Secret Service USA, którzy chronią takich polityków jak Biden, Harris i Trump, również korzystali z aplikacji Strava do śledzenia swojej aktywności fizycznej.
Czytaj także
- Czy Białoruś zdemontuje radary naprowadzające ataki na Ukrainę? Analiza eksperta
- Nocny nalot na rafinerię w Moskwie: 200 dronów uderzyło w kluczowy obiekt
- Czy kontakty szefa Rady Europejskiej z Kremlem osłabią pomoc dla Ukrainy? Unijni przywódcy krytykują Costę
- Premier Belgii: To Zełenski powinien mówić w imieniu Europy przy stole z Rosją
- Kreml najsłabszym ogniwem? Ekspert wskazuje na rosnącą siłę ukraińskiej armii
- Ciosy w stolicę Rosji podważają wizerunek niezwyciężonego Putina – analiza eksperta

