Brytyjski dżokej Brian Rose zmarł w wieku 85 lat: legenda wyścigów i walka z chorobą.
12.11.2025
791
Dziennikarz
Szostal Oleksandr
12.11.2025
791
Smutna wieść o legendarnym dżokeju
niestety w wieku 85 lat zmarł legendarny dżokej Brian Rose, który stał się znany, przechodząc drogę od zwykłego elektryka do bohatera Royal Ascot.Jak informuje The Sun: Brytyjski dżokej zdobył sławę, wygrywając 1,000 Guineas na koniu Quick As Lightning w 1980 roku. Jednak jego imię pozostanie w historii dzięki niezwykłemu partnerstwu z koniem Stannerym, z którym zdobył dwie wygrane na Royal Ascot.
„Brian był nie tylko wybitnym dżokejem, ale także wspaniałym człowiekiem, który zawsze pozostanie w pamięci przyjaciół i kolegów”, powiedzieli w komentarzach po jego śmierci.Brian Rose zostawił wyraźny ślad w świecie wyścigów konnych. Jego wkład w tę dyscyplinę sportową oraz jego człowieczeństwo zapadną w pamięć wielu fanom. Śmierć Briana była wielką stratą dla wszystkich, którzy go znali, oraz dla świata sportu konnego w ogóle.
Czytaj także
- Pogrom Amerykanów: Belgia miażdży USA 4:1 i w ćwierćfinale MŚ 2026 zmierzy się z Hiszpanią
- Brazylijczyk dogonił Pelégo: Neymar strzelał już na czterech mundialach
- Anglia wyrzuca Meksyk z mundialu 2026! Dublet Bellinghama przesądza o wyniku 3:2
- FIFA zmienia przepisy po aferze: zawodnik z czerwoną kartką wraca na boisko
- Afera na mundialu 2026: Interwencja Trumpa u szefa FIFA w sprawie czerwonej kartki dla Amerykanina
- Marta Kostiuk po raz pierwszy w 1/8 finału Wimbledonu – jak osiągnęła ten sukces?

