Legendarny Lennox Lewis porównał Ołeksandra Usyka do Evandera Holyfielda: co powiedział o ukraińskim mistrzu.

Legendarny Lennox Lewis porównał Ołeksandra Usyka do Evandera Holyfielda: co powiedział o ukraińskim mistrzu
Legendarny Lennox Lewis porównał Ołeksandra Usyka do Evandera Holyfielda: co powiedział o ukraińskim mistrzu

Lennox Lewis o Ołeksandrze Usyku

Jak informuje Novyny.live: Były niekwestionowany mistrz świata wagi ciężkiej, Lennox Lewis, wypowiedział się na temat Ołeksandra Usyka w kontekście jego przygotowań do walki z Rico Verhoevenem, która odbędzie się 23 maja w Gizie w Egipcie. Lewis, który w swojej karierze pokonał takie sławy jak Mike Tyson, Witalij Kliczko, Ray Mercer czy Shannon Briggs, uznał, że posiadacz pasów WBC, WBA i IBF ma wszelkie atuty, by odnieść sukces w nadchodzącym pojedynku.

Potencjał Ołeksandra Usyka

Usyk pozostaje niepokonany na zawodowym ringu, co świadczy o jego wyjątkowym kunszcie i przygotowaniu. Lewis, uznawany za jednego z najlepszych pięściarzy w historii wagi ciężkiej, wyraził przekonanie co do umiejętności Ukraińca. Porównał go do Evandera Holyfielda, mówiąc:

„Spisałby się doskonale w moich czasach. Spójrzcie, jak radził sobie Evander Holyfield. Ołeksandr ma podobny wzrost i w niczym mu nie ustępuje. Sądzę, że poradziłby sobie równie dobrze”. – Lennox Lewis

Lewis podkreślił, że Usyk ma szansę stać się jedną z największych gwiazd boksu. Jego słowa są wyrazem uznania dla talentu Ukraińca i wiary w jego przyszłe sukcesy. Dla kontekstu warto dodać, że Lewis sam był mistrzem, który potrafił łączyć siłę z techniką, co czyni jego opinię szczególnie cenną.

Usyk, jako niepokonany zawodnik, nieustannie podnosi poprzeczkę dla ukraińskiego boksu, a jego walki przyciągają uwagę fanów na całym świecie. Zwycięstwo nad Verhoevenem mogłoby umocnić jego pozycję w wadze ciężkiej i potwierdzić, że jest jednym z najlepszych pięściarzy obecnej ery. Pojedynek w Gizie zapowiada się jako kluczowy moment w karierze Usyka, a także wydarzenie, które zwróci uwagę na rozwój boksu w Ukrainie.


Czytaj także

Reklama