Łeszczenko: USA naciskają na Zełenskiego w sprawie obniżenia wieku poboru.
Nacisk amerykańskich polityków na Zełenskiego w kwestii wieku poboru
15 października 2024 roku doradca szefa Biura Prezydenckiego Ukrainy, Serhij Łeszczenko, ogłosił nacisk ze strony amerykańskich polityków na prezydenta Włodzimierza Zełenskiego w kwestii obniżenia wieku poboru na Ukrainie.
Łeszczenko poinformował, że przedstawiciele obu partii politycznych USA domagają się przeprowadzenia mobilizacji dla mężczyzn w wieku od 18 do 25 lat. Politycy powołują się na doświadczenie historyczne konfliktu zbrojnego w Wietnamie, gdzie wiek poboru wynosił 19 lat.
"Jeśli ta informacja wyszła na jaw, mogę potwierdzić: Amerykańscy politycy z obu partii naciskają na prezydenta Zełenskiego w sprawie, dlaczego na Ukrainie nie ma mobilizacji osób w wieku od 18 do 25 lat", - oświadczył Łeszczenko.
Łeszczenko podkreślił, że prezydent Zełenski nie zgodził się na takie żądania i trzyma się swojej pozycji dotyczącej dostaw broni bez zmiany wieku poboru. "Prezydent Zełenski nie sprzedał się i nadal przekonuje polityków z obu partii, aby dostarczali broń bez zmiany wieku poboru", - podkreślił Łeszczenko.
Poprzednio deputowana z "Europejskiej Solidarności" Maria Jonova na antenie Dzień.LIVE mówiła o konieczności zmiany podejścia do mobilizacji. Zaproponowała wprowadzenie środków motywacyjnych, takich jak poprawa wynagrodzenia finansowego, udzielenie kredytów lub zezwolenie na import samochodów.
Jonova zwróciła również uwagę na znaczenie walki z korupcją w medyczno-socjalnych komisjach ekspertów (MSZEK) i terenowych centrach kompletowania (TCK). Deputowana opowiedziała się za stworzeniem pozytywnych bodźców dla obywateli, aby mobilizacja odbywała się dobrowolnie, a nie poprzez przymus.
Czytaj także
- Ostatnie sześć nowych wagonów trafiło do Ukrzaliznyci. Co zyskali podróżni?
- USA wskazują warunek spotkania Zełenskiego z Putinem
- Dlaczego Rosja blokuje porozumienie? Ukraina i sojusznicy w decydującej fazie
- Rozmowy w Abu Zabi: postęp w kwestiach militarnych, polityczny impas trwa
- Śledztwo NABU w sprawie Andrija Jermaka: co zabezpieczyli prokuratorzy
- Leszenko i Podoliak pozostali w KPR: zostali doradcami Biura Prezydenta

