Kijanie marzną w mieszkaniach: dlaczego pół tysiąca budynków wciąż bez ciepła.

Kijanie marzną w mieszkaniach: dlaczego pół tysiąca budynków wciąż bez ciepła
Kijanie marzną w mieszkaniach: dlaczego pół tysiąca budynków wciąż bez ciepła

Jak informuje ТСН: Rury pękają, a mieszkańcy próbują się ogrzać gazowymi palnikami. Po pięciu dniach od masowych ataków Rosjan około 500 budynków w Kijowie pozostało bez ciepła. Temperatura w mieszkaniach waha się od +15 do krytycznych +5 stopni.

Reporterka TSN Irina Kondraczuk ustaliła, dlaczego mieszkańcy wieżowców wciąż nie mają ogrzewania i jak radzą sobie w styczniowych mrozach.

„Setki budynków – to nieprawdziwe informacje”: co mówią w Kijowskiej Administracji Miejskiej

W mediach społecznościowych pojawiają się zdjęcia uszkodzonych rur oraz rady od kijan, którzy próbują się ogrzać, podgrzewając cegły na patelniach. Ludzie skarżą się na opóźnienia w przywracaniu ciepła, co spowodowało zamarznięcie i pęknięcie systemu. Jednak w Kijowskiej Administracji Miejskiej zaprzeczają tym twierdzeniom.

 

Piotr PANTIELEJEW, wiceprzewodniczący Kijowskiej Administracji Miejskiej: „Nie mamy jakiejś dużej liczby budynków, w których pękły rury. To, co piszą o setkach – to nieprawdziwe informacje”.

„W środku lód!”: rzeczywistość kijowskich wieżowców

Kijanin Ołeksij Parchomenko, który mieszka na najwyższym piętrze, pokazał w TSN, z czym się boryka. W jego klatce schodowej wieje wiatr, a ściany są wilgotne od uszkodzonych rur.

 

Ołeksij Parchomenko, mieszkaniec budynku: „To się wydarzyło albo w nocy, albo dzisiaj rano. Oooo, zobaczcie – w środku lód! To gdzieś wybuchło z góry. Budynek stary, żadnej izolacji nie ma. Nikt się tym nie zajmuje, zarząd od lat ignorował zużycie”.

Aby się jakoś ogrzać, Ołeksij używa stacji ładowania do oświetlenia i mikrofalówki. Jak na razie znalazł swój sposób: nagrzewa gres na gazowej płycie i używa go do ogrzewania nóg.

„Komunalni: mało ślusarzy, małe płace”

Mieszkańcy dzwonią na infolinię 1551 od weekendu. Dopiero po interwencji dziennikarzy do budynku przybyła ekipa awaryjna. Ślusarz Ołeksandr tłumaczy sytuację prosto.

 

Ołeksandr Ślusarz, pracownik służby komunalnej: „Dlaczego to pękło? Bo włączają-włączają, włączają-włączają światło. Odpowiednio, jest mało ślusarzy, płaca mała”.

Inżynierka Wiktoria Mołtruch zauważa, że częściowo winni zimnu w mieszkaniach są sami mieszkańcy najwyższych pięter, którzy nie otworzyli zaworów do wypuszczania powietrza. Jednak eksperci się z tym nie zgadzają.

 

Kristina Nenn, ekspertka w dziedzinie gospodarki komunalnej: „Mieszkańcy do odpływu systemu w ogóle nie mają żadnego związku. Nie zalewają wody do systemu i jej nie spuszczają. Łatwiej jest kogoś obwiniać, niż wziąć odpowiedzialność za brak algorytmu działań”.

Czy będzie ciepło?

Komunalni obiecują wkrótce przywrócić ciepło w mieszkaniach, jednak mieszkańcy są sceptycznie nastawieni. Ołeksij Parchomenko mówi, że teraz sąsiedzi planują stworzyć wspólnotę mieszkaniową, aby wziąć na siebie odpowiedzialność za utrzymanie systemu.

Sytuacja z ogrzewaniem budynków w Kijowie pozostaje krytyczna. Uszkodzenia rur i opóźnienia w przywracaniu dostaw ciepła stawiają mieszkańców w trudnej sytuacji. Ludzie muszą szukać nietypowych sposobów, aby przetrwać mrozy. Oczekiwanie na przywrócenie ciepła i stworzenie wspólnot mieszkańców podkreśla jedynie potrzebę rozwiązania tego problemu w sferze mieszkaniowej.


Czytaj także

Reklama