150 nastolatków już podjęło letnią pracę w 2026 roku – wakacyjny boom na rynku pracy.

150 nastolatków już podjęło letnią pracę w 2026 roku – wakacyjny boom na rynku pracy
150 nastolatków już podjęło letnią pracę w 2026 roku – wakacyjny boom na rynku pracy

Wakacyjne szanse dla nastolatków

Jak informuje Слово і Діло — Інфографіка: Lato to dla młodych ludzi doskonała okazja, by zdobyć pierwsze zawodowe szlify i dorobić. Jak donosi Służba Zatrudnienia, w 2026 roku zatrudnienie znalazło 150 osób poniżej 18. roku życia. Największym zainteresowaniem cieszą się stanowiska barmanów, kelnerów, sprzedawców i pomocników kucharza. Ten trend pokazuje, jak ważne są wakacje dla młodzieży, która może łączyć naukę z pracą.

Zasady zatrudniania nieletnich

W Ukrainie minimalny wiek dopuszczający do podjęcia pracy to 16 lat. Jednak już od 15. roku życia można pracować za zgodą rodzica lub opiekuna. Z kolei 14-latkowie mogą wykonywać wyłącznie lekkie obowiązki w czasie wolnym od zajęć szkolnych. Dla nastolatków w wieku 16–17 lat tygodniowy wymiar pracy podczas ferii nie może przekraczać 36 godzin, a dla młodszych, w przedziale 14–15 lat, limit wynosi 24 godziny na tydzień. Należy podkreślić, że obowiązuje całkowity zakaz zatrudniania przy zadaniach związanych z dużym wysiłkiem fizycznym lub psychicznym.

Od początku 2026 roku z usług Służby Zatrudnienia skorzystało blisko 250 młodych osób poniżej 18. roku życia. Spośród nich udało się zatrudnić 150. To dowód rosnącego zainteresowania pracą wakacyjną i chęci gromadzenia doświadczenia zawodowego. Co więcej, w wielu branżach odnotowano wzrost liczby ofert pracy:

  • w budownictwie – o 48%
  • w gastronomii – o 37%
  • w transporcie – o 27%
  • w handlu – o 18%
  • w rolnictwie – o 15%

Większe zaangażowanie młodzieży w letnią pracę świadczy o tym, jak istotne jest wczesne budowanie ścieżki kariery. To nie tylko rozwija umiejętności zawodowe, ale też pozwala młodym ludziom na finansowe usamodzielnienie się podczas wakacji. Biorąc pod uwagę rosnącą liczbę ofert w różnych sektorach, można to uznać za pozytywny sygnał dla całej gospodarki i rynku pracy.


Czytaj także

Reklama