Prezydent Litwy: Ukraina powinna stać się członkiem UE przed 2030 rokiem.
Deklaracja wsparcia z Wilna
Jak informuje Novyny.live: Prezydent Litwy Gitanas Nausėda zadeklarował, że jego kraj opowiada się za członkostwem Ukrainy w Unii Europejskiej jeszcze przed 2030 rokiem. Zdaniem litewskiego przywódcy, taki krok zapewni stabilność i bezpieczeństwo w regionie. Wspólne oświadczenie w tej sprawie wydano 25 stycznia po spotkaniu z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Nausėda podkreślił również zaangażowanie Litwy w odbudowę ukraińskiej infrastruktury, w tym szkół, placówek medycznych i obiektów energetycznych.
Litwa, która na wsparcie dla Ukrainy przeznaczyła już ponad 100 milionów euro, potwierdziła gotowość dalszej pomocy w ochronie ludności. Prezydent Nausėda zaznaczył przy tym, że w 2027 roku Litwa obejmie przewodnictwo w Radzie UE, co może pozytywnie wpłynąć na proces integracji ukraińskiej. Stanowisko Wilna wpisuje się w szerszą politykę państw bałtyckich, które od początku konfliktu konsekwentnie wspierają Kijów.
Długofalowa wizja bezpieczeństwa
Deklaracja poparcia dla ukraińskich aspiracji przed 2030 rokiem odzwierciedla strategiczne interesy Litwy, związane ze wzmocnieniem bezpieczeństwa regionalnego. Jako państwo graniczące z obwodem kaliningradzkim i Białorusią, Litwa szczególnie zainteresowana jest stabilnością w Europie Wschodniej.
To stanowisko podkreśla wagę współpracy między państwami bałtyckimi a Ukrainą w kontekście wyzwań bezpieczeństwa w regionie. Członkostwo Ukrainy w UE byłoby istotnym krokiem nie tylko dla samego Kijowa, ale i dla stabilności całej Europy, zwłaszcza w obliczu rosyjskiej agresji. Litwa, która sama doświadczyła presji ze strony Moskwy, dąży do zapewnienia Ukrainie wsparcia na jej drodze do struktur europejskich, co może umocnić regionalną współpracę i integrację.
Czytaj także
- Litwa gotowa strącać drony za pomocą kosztownych pocisków – prezydent podaje warunek
- Rosja nasila słowne ataki na Litwę – czy grozi nam konflikt zbrojny?
- Ambasadorów Rosji wezwano w trzech państwach UE po groźbach wobec Kijowa
- Nad Bałtykiem już nie jest bezpiecznie – oświadczenie prezydenta Litwy w obliczu rosyjskiej agresji
- Waszyngton łagodzi restrykcje wobec Mińska – jakie konsekwencje dla Kijowa?
- Szczyt unijny w Brukseli: 90 mld euro dla Kijowa i dwudziesty pakiet sankcji wobec Moskwy

