Rob Bień hospitalizowany: Rob Cross poświęcił mu zwycięstwo na mistrzostwach świata.
Zwycięstwo Roba Crossa na Mistrzostwach Świata
Jak informuje The Sun: Rob Cross poświęcił swoje pierwsze zwycięstwo na Mistrzostwach Świata swojemu menedżerowi Robowi Bieniowi, który obecnie przebywa w szpitalu. Mistrz świata z 2018 roku odniósł zwycięstwo 3-0 nad Korem Deckerem, kończąc mecz niesamowitym 'Wielkim rybackim' checkoutem na 170 punktów w Pałacu Alexandra.
Cross, lat 35, przeszedł trudny rok, w tym przegrywając w sądzie sprawę o upadłość, a jego menedżer Bień opuścił swoją pierwszą grę z powodu problemów zdrowotnych.
“To zwycięstwo dedykuję Robowi, mam nadzieję, że szybko wyzdrowieje”, powiedział Cross.
To zwycięstwo było ważnym momentem dla Crossa, który, mimo licznych trudności, pokazał swoje umiejętności i determinację na zawodach. Poświęcenie zwycięstwa swojemu menedżerowi podkreśla nie tylko sportową dumę, ale także ludzkie wsparcie w trudnych czasach.
Czytaj także
- 36-letni rekord świata w chodzie sportowym padł. Ukrainka zapisała się w historii
- Hiszpania zmiażdżyła Austrię i awansowała do 1/8 finału MŚ 2026
- Nowy przepis FIFA na mundialu budzi gniew: piłkarze i kibice krytykują przerwy na picie
- Ukraińska kadra U-19 zmiażdżyła Serbię i awansowała do półfinału Euro 2026
- Ukraina miażdży Gruzję i już jest w drugiej rundzie eliminacji MŚ 2027
- Aleksandr Usyk rezygnuje z pasów mistrzowskich – co dalej z karierą Ukraińca?

