Nagle zmarł ochroniarz hotelu na Majorce: wiadomość wstrząsnęła milionami turystów.

Nagle zmarł ochroniarz hotelu na Majorce: wiadomość wstrząsnęła milionami turystów
Nagle zmarł ochroniarz hotelu na Majorce: wiadomość wstrząsnęła milionami turystów

Smutna strata w Magalufie

Brytyjscy turyści oddali hołd swojemu ulubionemu ochroniarzowi hotelowemu w Magalufie, którego opisano jako „prawdziwego dżentelmena”, po jego nagłej śmierci w wieku 63 lat. Tom Colin, były żołnierz Królewskiej Marynarki Wojennej z Birmingham, przez ponad dziesięć lat pracował w popularnym czterogwiazdkowym hotelu Samos, usytuowanym w centrum kurortu na Majorce.
„Tom zawsze był uśmiechnięty i gotowy do pomocy. Jego oddanie pracy i życzliwość pozostaną w pamięci wszystkich, którzy go znali,”
- podkreślili przyjaciele i koledzy ochroniarza. Tom nie był tylko ochroniarzem, ale prawdziwym przyjacielem dla wielu turystów, którzy odwiedzali hotel. Jego podejście do pracy i ludzkość sprawiały, że ludzie wracali znów i znów. Śmierć Toma była wielką stratą nie tylko dla współpracowników i bliskich, ale także dla wszystkich, którzy mieli zaszczyt go znać. Jego dobroć i gotowość do pomocy pozostawiły jasny ślad w sercach wielu, którzy spędzili swoje wakacje w hotelu Samos.

Czytaj także

Reklama