Jarosła Magucich przygotowuje się do rewanżu po porażce w Londynie: kiedy następny start.
Jarosła Magucich przygotowuje się do następnego startu po rzadkiej porażce na etapie Diamentowej Ligi w Londynie. Ukraińska lekkoatletka spróbuje wziąć rewanż za niepowodzenia w bieżącym sezonie.
O wiele ważniejsze dla Magucich jest przygotowanie się do nowych startów, gdzie na szali będzie tytuł mistrza, informuje portal Nowiny.LIVE.
Co czeka Magucich w najbliższym czasie
Jarosła powróci na sektor 20 sierpnia na etapie Diamentowej Ligi w Lozannie. To przedostatni start przed finałem serii, który odbędzie się w Zurychu pod koniec miesiąca.
Udział w Lozannie będzie nie tylko okazją do rehabilitacji, ale także ważnym etapem w przygotowaniu do mistrzostw świata. Jarosła kontynuuje pracę nad formą i stawia przed sobą ambitne zadanie - skoczyć wyżej niż 2,10 i utrzymać światowe prowadzenie.
Wśród rywalek w Szwajcarii będzie także Nikola Olyslaegers. Finał w Zurychu zapowiada się na napięty, a sama Magucich pozostaje jedną z głównych faworytek roku w skoku wzwyż kobiet. Po raz pierwszy od kilku lat Ukrainka dała szansę rywalkom, przez co zadanie obrony tytułu mistrzyni Diamentowej Ligi okazało się 'z gwiazdką'. Jednak nie ma wątpliwości, że ten spadek w karierze Magucich jest chwilowy, zatem jej powrót na szczyt jest już blisko.
Przypominamy, że wiadomo, gdzie i kiedy Jarosła Magucich będzie walczyć o zwycięstwo w turnieju.
Wcześniej Nikola Olyslaegers wyjaśniła, jak udało jej się powrócić do walki z ukraińską mistrzynią.
Po rzadkiej porażce na etapie Diamentowej Ligi w Londynie, Jarosła Magucich przygotowuje się do nowych startów, mając nadzieję na rewanż za niepowodzenia. Jest dumna z prowadzenia światowego i stawia przed sobą ambitne zadanie skoczyć wyżej niż 2,10 metra. W Lozannie i Zurychu ukraińska lekkoatletka spotka się z silnymi rywalkami, więc finał zapowiada się na napięty, ale Magucich nadal pracuje nad swoją formą, aby wrócić na szczyt.Czytaj także
- Stan zdrowia ojca Messiego a jego dwie bramki: co wiemy o chorobie Jorge
- Sensacje na starcie mundialu 2026: hat-trick Messiego i klęska Portugalii
- Mundial 2026 z nową formułą: 48 drużyn i trzy gospodarze
- Nowy rozdział dla selekcjonera Portugalii? Martinez na celowniku Al-Nassr
- Fury rzuca rękawicę Joshua: ich starcie planowane na koniec 2026 roku
- Taras Mychawko opuszcza Dynamo Kijów? Szczegóły potencjalnego transferu do Trabzonsporu

