Mike Johnson oskarża ambasadora Ukrainy o ingerencję w wybory w USA.
Przewodniczący Izby Reprezentantów USA wzywa Zelenskiego do zwolnienia ambasadora Markarovej
Przewodniczący Izby Reprezentantów USA Mike Johnson opublikował list do prezydenta Ukrainy Władimira Zełenskiego, w którym domaga się natychmiastowego odwołania ambasadora Ukrainy w USA Oksany Markarovej. List został opublikowany na oficjalnej stronie przewodniczącego i na jego koncie Twitter.
W swoim liście Johnson oskarża ambasador Markarovą o zorganizowanie 'partyzanckiego przedwyborczego wydarzenia' w jednym z kluczowych stanów USA. Według przewodniczącego, wydarzenie to odbyło się z udziałem politycznego sojusznika Kamali Harris, a republikanie nie zostali zaproszeni.
After organizing a partisan campaign event in a battleground state this week, Ukrainian Ambassador Oksana Markarova demonstrated she cannot be trusted to fairly and effectively serve as a diplomat in this country.President Zelenskyy must immediately remove her. pic.twitter.com/7GmN1NECBs
— Speaker Mike Johnson (@SpeakerJohnson) 25 września 2024 r.
Według Johnsona, taki krok ambasadora spowodował utratę zaufania republikanów do niej jako obiektywnego i skutecznego dyplomaty w USA.
Ponadto przewodniczący wzywa Ukrainę do nieingerowania w wewnętrzną politykę USA i podkreśla, że wsparcie Ukrainy w walce z Rosją jest dwupartyjne. Jednak działania takie jak ambasadora mogą podważyć to wsparcie.
Johnson domaga się również od prezydenta Zełenskiego 'natychmiastowych działań' w odpowiedzi na tę sytuację.
Czytaj także
- Kreml nie zamierza rozmawiać o pokoju przed 2027 rokiem – żąda od Kijowa ustępstw
- Sojusznicy szykują nowy plan odstraszania Moskwy – oto czego można się spodziewać po szczycie w Ankarze
- Sześć państw podpisało z Ukrainą porozumienia o współpracy w dziedzinie dronów
- Nowe brytyjskie sankcje uderzają w Rosjan za chemiczny arsenał
- Rosja otrzymała notę protestacyjną od Azerbejdżanu w związku z atakiem drona na stację SOCAR
- ISW demaskuje zawyżone dane Putina o zdobyczach w Ukrainie – to nie sukces, a propaganda

