Francja rozbudowuje arsenał atomowy i oferuje 'parasol' bezpieczeństwa sojusznikom w Europie.
Nowy kierunek francuskiej polityki nuklearnej
Jak informuje TSN.ua: Prezydent Francji Emmanuel Macron zapowiedział istotną korektę krajowej doktryny nuklearnej. Wśród kluczowych zmian znalazło się zwiększenie liczby głowic atomowych oraz rozszerzenie gwarancji bezpieczeństwa, tzw. 'parasola nuklearnego', na wybrane państwa europejskie, w tym przede wszystkim na Niemcy. Jak podkreślił prezydent:
«Podjąłem decyzję o zwiększeniu liczby głowic w naszym arsenale. Nie będziemy już publikować danych na temat naszego arsenału nuklearnego. Aby być wolnym, trzeba budzić respekt, a żeby budzić respekt, trzeba być silnym. Rozbudowa naszego arsenału jest tego dowodem».
Obecnie francuski arsenał szacuje się na około 290 głowic nuklearnych. Dla porównania, inne mocarstwa atomowe dysponują znacznie większymi zasobami:
- Chiny posiadają około 500 głowic;
- Stany Zjednoczone i Rosja mają po ponad 1700 rozmieszczonych głowic bojowych;
- Wielka Brytania utrzymuje arsenał liczący około 225 głowic.
Te liczby obrazują skalę potencjału nuklearnego, który kształtuje globalną równowagę strategiczną.
Strategiczne posunięcia i współpraca
W ramach nowej strategii Francja zezwoli na czasowe stacjonowanie samolotów zdolnych do przenoszenia broni jądrowej na terytorium zaprzyjaźnionych państw europejskich. Planowane na 2026 rok wspólne ćwiczenia sojuszników we Francji stanowią kolejny element tej polityki. Kontekstem dla tych działań jest artykuł 42 Traktatu o Unii Europejskiej, zobowiązujący do wzajemnej pomocy w przypadku ataku zbrojnego w Europie, o czym przypomniał Friedrich Merz.
Decyzja Paryża zapada w momencie, gdy od 5 lutego 2026 roku nie obowiązuje już traktat o redukcji zbrojeń strategicznych (START III) między USA a Rosją. Wygaśnięcie tego porozumienia destabilizuje globalną architekturę kontroli arsenałów nuklearnych i skłania państwa do rewizji planów obronnych. W tej niepewnej sytuacji rozszerzenie francuskiej ochrony nuklearnej może stać się istotnym elementem bezpieczeństwa dla takich krajów jak Niemcy, Polska, Holandia, Belgia, Grecja, Szwecja czy Dania.
Zmiana doktryny jest odpowiedzią na rosnące wyzwania geopolityczne w Europie i na świecie. W warunkach braku obowiązującego porozumienia o kontroli zbrojeń między Waszyngtonem a Moskwą, państwa nuklearne mogą czuć potrzebę modernizacji i wzmocnienia swoich arsenałów. Oferta Paryża ma na celu zwiększenie poczucia bezpieczeństwa europejskich partnerów w obliczu potencjalnych zagrożeń z zewnątrz, co może wpłynąć na regionalną równowagę sił.
Czytaj także
- Nowe zakazy dla kierowców i pasażerów na wschodzie Ukrainy – trasy, których lepiej unikać
- Prezydent Ukrainy wzywa Putina do stołu rozmów: miesięczne straty Rosji sięgają 30 tysięcy żołnierzy
- Dowódcy w Ukrainie ukarani grzywną za lekceważenie wniosków żołnierzy
- Putin nie chce kończyć wojny, więc Ukraina będzie uderzać dalej – deklaracja Zełenskiego
- Szef MSZ Rosji straszy Kijów: „Przywrócimy prawa” ofiarom terroru
- Ukraina przeprasza Grecję za incydent z dronem morskim Magura V5

