Amorim nie zdał rozmowy kwalifikacyjnej w Manchesterze United: co tak naprawdę było powodem.
Ogłoszenie o zmianach w zarządzie
Jak informuje The Sun: PETER SCHMEICHEL wyraził zaniepokojenie, że 'ego' Jasona Wilcocksa może wpłynąć na wybór nowego menedżera Manchesteru United.
W zeszły poniedziałek klub postanowił pożegnać się z Rubenem Amorimem, niebawem po jego emocjonalnej konferencji prasowej, na której zakwestionował działania zarządu klubu. Amorim wielokrotnie podkreślał, że jest 'menedżerem' United, a nie 'głównym trenerem'.
“Jestem menedżerem, a nie tylko trenerem. Nie pozwolę, aby moja pozycja została podważona.”
W zaistniałej sytuacji ważne jest, aby nowy menedżer został wybrany na podstawie profesjonalnych kwalifikacji, a nie osobistych ambicji.
Zmiany w zarządzie Manchesteru United są spowodowane koniecznością znalezienia specjalisty, który potrafi wyprowadzić zespół z kryzysu. Wybór nowego menedżera wymaga poważnego podejścia, ponieważ od tego zależy dalszy rozwój klubu i jego perspektywy na przyszłość. Czy klubowi uda się znaleźć lidera zdolnego poradzić sobie z wyzwaniami, pokażą najbliższe dni.
Czytaj także
- Kraków bez Szachtara: prezes Wisły tłumaczy, dlaczego klub stracił domowy stadion
- Nowa strategia Wisły: prezes Krulevsky zapowiada zmiany po czterech trudnych latach
- Napastnik Dynama Kijów na celowniku Sportingu: kwota i konkurenci
- Ukrainki przerwały ceremonię w Warnie. Skandal na mistrzostwach Europy juniorek
- Ponad 2 miliony euro dla ukraińskich tenisistów na Roland Garros: kto zarobił najwięcej?
- Real szykuje głośny transfer za 150 milionów euro po rozczarowującym sezonie

