Gwałtowna reakcja Manchesteru City: klub zaprzecza plotkom o Haalandzie i grozi pozwem wobec Realu Madryt.
Manchester City dementuje doniesienia o transferze Haalanda
Jak informuje Novyny.live: Władze Manchesteru City stanowczo odrzuciły słowa Enrique Riquelme, który sugerował możliwość przenosin Erlinga Haalanda do Realu Madryt. Klub rozważa teraz kroki prawne. Informacje o potencjalnym odejściu norweskiego napastnika, reprezentującego zarówno City, jak i drużynę narodową Norwegii, wywołały gniew w kierownictwie angielskiego zespołu.
Wypowiedź Riquelme i stanowisko klubu
Enrique Riquelme, kandydat na stanowisko prezydenta Realu Madryt, w programie El Hormiguero stwierdził, że transfer Haalanda do hiszpańskiego giganta jest realny. W odpowiedzi rzecznik Manchesteru City wydał oświadczenie:
„Doniesienia krążące w hiszpańskich mediach są całkowicie nieprawdziwe” – poinformowała prasówka Manchesteru City.
Dodano również, że „nie ma absolutnie żadnych szans na taki ruch”.
Erling Haaland, mający obecnie 25 lat, przed dołączeniem do Manchesteru City występował w Borussii Dortmund, Red Bull Salzburg i Molde. Angielski klub rozważa wniesienie pozwu sądowego w związku z celowym wykorzystaniem wizerunku swojego zawodnika. Cała sytuacja wywołała skandal dotyczący dalszych planów kariery Haalanda.
Zamieszanie wokół rzekomego transferu może poważnie odbić się na przyszłości piłkarza oraz wizerunku Manchesteru City. Jeśli klub faktycznie zdecyduje się na drogę sądową, może to ustanowić nowy precedens w relacjach między klubami a agentami, a także wpłynąć na przyszłe ruchy transferowe. Sprawa unaocznia również, jak istotna jest ochrona praw zawodników i klubów we współczesnym futbolu, szczególnie w obliczu rosnącej presji mediów i rywali.
Czytaj także
- Channing Tatum wciela się w sobowtóra Erlinga Haalanda w nowej kampanii Nike przed mundialem 2026
- Duńczycy podejmą Ukrainę: data i miejsce czerwcowego sparingu
- Moskwa gospodarzem meczu hokejowego Rosja – USA z okazji 250-lecia Stanów Zjednoczonych
- Ajax ma nowego trenera – Michel Sanchez po spadku Girony z La Liga chce ściągnąć ze sobą Cygankowa
- Dynamo Kijów szykuje 3 miliony euro na obrońcę z Rumunii
- Pierwszy w historii medal: Ukraina ze srebrem Europy w minifutbolu po porażce z Azerbejdżanem

