Nocny atak dronów i rakiet na Kijów: ofiary śmiertelne i ranni.
Rosyjskie uderzenie na Ukrainę
Jak informuje Espreso.tv: W nocy z 1 na 2 lipca Rosja przeprowadziła zmasowany atak na terytorium Ukrainy, wykorzystując bezzałogowce oraz pociski balistyczne. W wyniku ostrzałów ucierpieli cywile – są zabici i ranni. Najintensywniejsze uderzenia odnotowano w Kijowie, ale celem stały się także inne regiony kraju.
Poza stolicą, ataki dotknęły między innymi:
- Chersonia
- obwodu dniepropetrowskiego
- Zaporoża
- obwodu charkowskiego
Prezydent Wołodymyr Zełenski skomentował sytuację, podkreślając, że Rosja nie ma żadnych racjonalnych argumentów za swoją wojną – poza balistycznymi rakietami.
Cel psychologiczny, nie militarny
Dziennikarz Witalij Portnikow zwrócił uwagę, że masowe naloty na Kijów służą przede wszystkim zastraszaniu społeczeństwa, a nie osiągnięciu przewagi na froncie. Jak zaznaczył, ostrzał koncentruje się na dzielnicach mieszkalnych:
„Strzelali wprost w mieszkania. Ale jak można uniemożliwić życie w mieście, niszcząc wyłącznie budynki mieszkalne?” – Witalij Portnikow
Dodał również, że Ukraina nieprzerwanie produkuje własne drony i rakiety, które służą do uderzeń na rosyjską infrastrukturę – w tym zakłady przemysłowe i składy paliw.
Opisane wydarzenia pokazują eskalację konfliktu i jego bezpośredni wpływ na ludność cywilną. W obliczu narastającej przemocy kluczowe znaczenie ma wsparcie międzynarodowe – zarówno w zakresie pomocy humanitarnej, jak i wzmacniania ukraińskiego potencjału obronnego. Dalszy rozwój zdolności wojskowych Ukrainy pozostaje niezbędny do przeciwdziałania agresji ze strony Rosji.
Czytaj także
- Nowy premier Wielkiej Brytanii podejmuje Zełenskiego – pierwsza zagraniczna wizyta
- Rosgwardia rewiduje przepisy obrony cywilnej – ochrona ludności w czasie mobilizacji i stanu wojennego po raz pierwszy w regulacjach
- Weekend przemocy: 14 ofiar w wyniku rosyjskich ataków na ukraińskie miasta
- Nowy sojusz zbrojeniowy Ukrainy i Wielkiej Brytanii – jakie będą efekty?
- Prezydent Zełenski: Rosja rozbudowuje produkcję rakiet balistycznych, a międzynarodowe sankcje są niewystarczające
- Apel o zakończenie wojny w Omsku – Tokajew naciska, Putin pozostaje niewzruszony

