Nocny atak rakietowy na Kijów: Rosjanie trafili w blok mieszkalny i stację metra.

Nocny atak rakietowy na Kijów: Rosjanie trafili w blok mieszkalny i stację metra
Nocny atak rakietowy na Kijów: Rosjanie trafili w blok mieszkalny i stację metra

Potężny ostrzał rakietowy Ukrainy

Jak informuje UATV: W nocy z 18 na 19 lipca 2023 roku Rosja przeprowadziła zmasowany atak rakietowy na Ukrainę, ze szczególnym uwzględnieniem Kijowa. Ogień otwarto około godziny 2:00 nad ranem, co doprowadziło do ofiar śmiertelnych i poważnych zniszczeń w pięciu dzielnicach stolicy. To właśnie Kijów stał się głównym celem uderzenia, ucierpiały obiekty cywilne, w tym zwykły budynek mieszkalny.

W trakcie bombardowania wystrzelono ponad 40 rakiet, które nadlatywały kilkoma falami. Uszkodzeniu uległa również elewacja stacji metra 'Łukjanowska', która obecnie jest nieczynna. Na miejscu pracują ekipy Państwowej Służby Ukrainy ds. Sytuacji Nadzwyczajnych (DSNS), usuwające skutki ataku.

'W budynku powybijane są okna, zniszczone balkony. Teraz na miejscu uderzenia pracownicy Państwowej Służby Ukrainy ds. Sytuacji Nadzwyczajnych (DSNS) usuwają skutki.' Mykyta Skoblikow

Osoby, które podczas ataku schroniły się w metrze, relacjonowały, że było tam zadymienie, a z sufitu sypał się pył. 'Ludzie publikowali, że w samym metrze było zadymienie, z sufitu sypał się pył' – przekazał Skoblikow. To zdarzenie po raz kolejny unaoczniło realne zagrożenie, jakie konflikt zbrojny niesie dla ludności cywilnej Ukrainy. W wyniku ostrzału uszkodzona została także sieć wodociągowa w jednej z dzielnic.

Sytuacja i reakcja

Opisywany atak jest kolejnym dowodem na eskalację działań wojennych na terytorium Ukrainy, co budzi niepokój społeczności międzynarodowej. Nasilające się ostrzały rakietowe zagrażają nie tylko bezpieczeństwu cywilów, ale także kluczowej infrastrukturze miejskiej, co może doprowadzić do katastrofy humanitarnej.

W obliczu trwającego konfliktu kluczowe znaczenie ma szybka reakcja ukraińskich służb ratunkowych oraz międzynarodowe wsparcie w leczeniu rannych i odbudowie zniszczeń.


Czytaj także

Reklama