Ogromny atak na Kijów: szkoły, przedszkola i 630 domów bez ciepła, są zabici i ranni.
Jedna osoba zginęła, a dziewięć zostało rannych w wyniku ogromnego wrogiego ataku na Kijów. Cztery osoby zostały hospitalizowane. O tym poinformował mer miasta Witalij Kliczko.
W wyniku ataku uszkodzona została sieć ciepłownicza w rejonie Hołosiwskim, co doprowadziło do braku ciepła w 630 budynkach mieszkalnych, 16 placówkach medycznych, 17 szkołach i 13 przedszkolach. Firma 'Kijówteploenergo' zajmuje się przywracaniem uszkodzonej infrastruktury.
Mer miasta zauważył, że na ulicach rejonu znajduje się wiele spalonych aut i porozrzucanych konstrukcji budowlanych.
Aby przywrócić normalny ruch transportu i oczyścić teren, potrzebna będzie około doba.
Służby komunalne miasta aktywnie zajmują się usuwaniem skutków ataku i przywracaniem normalnego funkcjonowania rejonu.
Czytaj także
- UE nałożyło sankcje na producenta podzespołów do dronów Rosji – kim jest ABS Electro?
- Prezydent zdymisjonował szefa Kijowskiej Administracji Wojskowej – co kryje dekret nr 615?
- Nocny ostrzał Kijowa: trafione magazyny i uszkodzona szkoła
- Atak rakietowy na stolicę: 12 ofiar śmiertelnych, 49 rannych, w tym pięcioro dzieci
- 15 ofiar śmiertelnych i 60 rannych po ataku na Kijów 6 lipca – zniszczono 30 budynków
- Nocny atak na Kijów: bilans ofiar śmiertelnych wzrósł do 12, a rannych do 60

