Małpa na Bali ukradła iPhone'a za 6000 dolarów: jak turystka próbowała odzyskać urządzenie.

Małpa na Bali ukradła iPhone'a za 6000 dolarów: jak turystka próbowała odzyskać urządzenie
Małpa na Bali ukradła iPhone'a za 6000 dolarów: jak turystka próbowała odzyskać urządzenie
Na Bali małpy są znane ze swojej przebiegłości, a turyści często stają się ofiarami ich wybrednych wybryków. Tym razem jednak rosyjska turystka straciła nie tylko okulary czy inne drobiazgi - małpa ukradła jej pozłacany iPhone o znaczącej wartości. O tym informują rosyjskie media.

Na nadmorskim kurorcie codziennie dochodzi do kradzieży. Tym razem jednak skradziony iPhone kosztował turystkę 6000 dolarów. Eksperci zauważyli, że małpy stały się sprytniejsze w swoich 'wyczynach', przejmując kosztowności, aby wymieniać je na smakołyki. Tym razem złodziejka nie sfinalizowała transakcji, a postanowiła zniknąć w lesie z łupem.

W czasie, gdy małpa śpieszyła się z drogim smartfonem, Apple zaprezentowało publiczną wersję beta iOS 26 z aktualizacjami, w tym funkcją 'ekranowania połączeń' przeciwko spamowi. Ponadto użytkownicy mogą teraz poprawić jakość dźwięku podczas rozmów, korzystając z 'Izolacji głosu' bez aktualizacji oprogramowania.

Historia o tym, jak lemur ukradł pozłaconego iPhone'a rosyjskiej turystce na Bali, stała się nieoczekiwanym tematem, ukazującym, jak pomysłowe małpy zmieniają swoje metody kradzieży, szukając jeszcze cenniejszych przedmiotów do wymiany. Jednak programiści już przygotowują się na nowe wyzwania, prezentując udoskonaloną wersję systemu operacyjnego dla jednej z najpopularniejszych marek smartfonów na świecie.


Czytaj także

Reklama