Milioner i dżokej David Maxwell kończy karierę z powodu kontuzji: Wszystkie jego konie idą na aukcję.
Jak informuje The Sun: Milioner i amator-dżokej David Maxwell kończy swoją karierę na wcześniej zaplanowanej podstawie.
Zamierza sprzedać wszystkie swoje 16 koni, w tym 'znaczącego' uczestnika w Cheltenham, na specjalnej aukcji w październiku, donosi Telegraph.
Lekarze doradzili Maxwellowi, aby zakończył swoją karierę po swoim czwartym złamaniu kręgosłupa.
W trakcie swojej kariery jeździł na wszystkich koniach, które posiadał, i został zapamiętany za zajęcie szóstego miejsca w Grand National 2024 na koniu Ain’t That A Shame, który miał kurs 40-1.
To zwycięstwo przyniosło udanemu deweloperowi 30 000 funtów i udowodniło, że może konkurować z profesjonalistami.
Ale upadek w zeszłym sezonie w Aintree podczas legendarnego wyścigu Foxhunters był ostatecznym uderzeniem.
Maxwell, dwukrotny amatorski mistrz, który w ostatnich pięciu sezonach zarobił 350 000 funtów dzięki swoim występom w Zjednoczonym Królestwie, zauważył:
„To nie było najgorsze złamanie, z którym musiałem się zmierzyć, ale to wszystko się sumuje.'
„Ile ciosów można znieść? A mając 47 lat, nie regeneruję się tak szybko, jak kiedyś.'
Maxwell, który określa siebie jako 'nudnego człowieka z klasy średniej', ma szansę na kolejny duży czek, gdy El Cairos zostanie sprzedany na aukcji w Cheltenham w przyszłym miesiącu.
Maxwell prowadził konia przygotowanego przez Gary'ego i Josha Moore'a, aby zająć piąte miejsce w Champion Bumper w tym roku.
Konie również miały kurs 28-1 i pokazały dobre perspektywy na przyszłe wyścigi dla nowicjuszy.
Zakłady szybko zareagowały na tę wiadomość i obniżyły kurs wygranej do 25-1 na wyścig nowicjuszy w tym roku.
To wskazuje na trudne relacje między graczami a doświadczeniem Maxwella.
Jego konie były zwykle wyżej oceniane tylko z powodu jego uczestnictwa w wyścigach.
Chociaż był amatorskim mistrzem, czasami było widać, dlaczego nie mógł utrzymać się na poziomie profesjonalistów.
Maxwell był tego świadomy i twierdził:
„Około dziesięć lat temu chłopcy z biura stworzyli jako prezent tweeta pod hashtagiem 'shockingride' i opublikowali go, w którym autor życzył, aby 'David Maxwell przestał jeździć na swoich koniach'.
„Ale poważnie, to było bardzo łagodne w porównaniu z tym, co dzisiaj się pisze. Przestałem to czytać.'
Maxwell dodał:
„Moje konie zawsze miały wyższy kurs, ponieważ je jeździłem. Czasami daję im dobrego kopniaka, ale oczywiście nie jestem tak stabilny jak profesjonalista.'
Ostatnia jazda Maxwella miała miejsce w kwietniu na koniu Joker De Mai, który został usunięty z odległości.
Ta sytuacja podsumowuje koniec kariery jednego z najbardziej zauważalnych amatorskich dżokejów w ostatnich latach. David Maxwell pozostawił ślad w świecie koni, pokazując ducha rywalizacji, ale jego zdrowie stało się decydującym czynnikiem w podjęciu decyzji o niekontynuowaniu kariery. Możliwe, że jego kolejne plany sprzedaży koni pomogą mu przejść do nowego etapu życia poza sportem jeździeckim.
Czytaj także
- Potencjalny rywal Dynama Kijów w Lidze Europy: najpierw trzeba pokonać Rumunów
- Bramkarz z Republiki Zielonego Przylądka sensacją mundialu. Amerykański polityk walczy o wizę dla jego matki
- Hat-trick Messiego i dublet Haalanda – wybuchowy dzień na mundialu 2026
- Elina Switolina nową twarzą klubu FC Charków – szczegóły współpracy
- Hat-trick Messiego otwiera mundial 2026: Argentyna rozbija Algierię
- Mistrzostwa Świata 2026: Anglia kontra Chorwacja, Portugalia zmierzy się z DR Kongo – oto plan gier

