Ministerstwo Obrony Finlandii przewiduje długotrwałe zagrożenie ze strony Rosji nawet po zakończeniu wojny na Ukrainie.
Minister obrony Finlandii Antti Häkkänen oświadczył, że nawet po wojnie na Ukrainie Rosja i jej sojusznicy będą stanowić zagrożenie dla Europy. Według Häkkänena, wzmocnienie współpracy Rosji z Koreą Północną, Iranem i Chinami stanowi długoterminowe ryzyko.
Rosja wraz z swoimi sojusznikami pozostanie niebezpiecznym graczem w Europie nawet po wojnie na Ukrainie, i nie możemy wykluczyć możliwości, że będą zagrażać europejskim krajom najeżdżając na nie siłą militarną - powiedział.
Finlandia opublikowała przegląd swojej polityki obronnej po przystąpieniu do NATO, który zalecał skoncentrowanie się na wzmacnianiu obrony narodowej i współpracy z poszczególnymi sojusznikami.
Głównymi sojusznikami Finlandii są Szwecja, Norwegia, USA, Wielka Brytania i Estonia - cytuje Häkkänena Reuters.
Ponadto, Finlandia współpracuje z Koreą Południową, Izraelem i Japonią w zakresie zapewnienia materiałów obronnych.
Zgodnie z przeglądem, Finlandia nadal będzie przeznaczać co najmniej 2% PKB na obronę, jak wymaga NATO.
Inne kraje, takie jak państwa bałtyckie i Polska, będą przeznaczać od 3,2% do 4,7%, a Szwecja i Norwegia planują osiągnąć 2,6% do 2030 roku.
Finlandia ma wspólną granicę z Rosją, która obecnie jest zamknięta dla podróży z powodu oskarżeń Moskwy o organizowanie nielegalnej migracji do Europy.
Czytaj także
- Dlaczego próba odebrania Zelenskiemu czeskiego orderu nie wywołuje większego echa? Wyjaśnia historyk
- Sąd skazał wspólnika posłanki Skorochod: pięć lat w zawieszeniu za łapówkę w wysokości 250 tysięcy dolarów
- Kiedy urzędnicy wojskowi mogą wejść do mieszkania? Sądowe postanowienie to konieczność
- Szef GUR złożył życzenia żołnierzom sił specjalnych z okazji ich święta
- Atak na rafinerię w Ufie: Dlaczego Rosja teraz zmaga się z niedoborem paliwa - Zełenski potwierdza operację wojskową
- Osobne środki na mieszkania dla przesiedleńców? Rzecznik praw obywatelskich alarmuje o braku ewidencji ofiar

