Międzynarodowy Komitet Olimpijski odmawia zgody na hełm z wizerunkami poległych sportowców. Decyzja wywołała sprzeciw.

Międzynarodowy Komitet Olimpijski odmawia zgody na hełm z wizerunkami poległych sportowców. Decyzja wywołała sprzeciw
Międzynarodowy Komitet Olimpijski odmawia zgody na hełm z wizerunkami poległych sportowców. Decyzja wywołała sprzeciw

Wniosek ukraińskiego komitetu olimpijskiego

Jak informuje UATV: Ukraiński Narodowy Komitet Olimpijski zwrócił się do MKOl z prośbą o zgodę dla zawodnika skeletonu, Władysława Heraskiewicza, na używanie podczas zawodów specjalnego hełmu pamięci. Na hełmie umieszczono 22 portrety ukraińskich sportowców, którzy stracili życie, w tym pięciorga dzieci. Międzynarodowy Komitet Olimpijski nie wyraził jednak na to zgody, zezwalając jedynie na czarną opaskę bez jakichkolwiek napisów.

Ofiary wojny wśród sportowców

Wśród sportowców upamiętnionych na hełmie znaleźli się między innymi:

  • Dmytro Szarpar, który poległ w walkach pod Bachmutem
  • Jewhen Małyszew, który zginął w rejonie Charkowa w wieku 19 lat

W wyniku wojny życie straciło ponad 650 ukraińskich sportowców i trenerów. Zniszczeniu uległo także ponad 800 obiektów sportowych, w tym 20 centrów treningowych dla sportowców olimpijskich, paraolimpijskich i niesłyszących. Konflikt zbrojny odcisnął więc głębokie piętno na całej ukraińskiej społeczności sportowej.

Rzecznik MKOl, Mark Adams, stwierdził, że 'można nosić czarną opaskę bez napisów, ponieważ gdy tylko zaczynamy wprowadzać napisy, zaczynamy napotykać problemy z wyrażaniem poglądów'.

Tymczasem Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podkreślił, że 'ta prawda nie może być niewygodna, nie na miejscu czy nazywana polityczną akcją na zawodach sportowych'. Andrij Sybyha, przedstawiciel społeczności sportowej, dodał, że 'Rosja jest głównym naruszającym międzynarodowe przepisy sportowe i Kartę Olimpijską'.

Sprawa hełmu pamięci wywołała szeroki oddźwięk i dyskusję, uwypuklając zarówno znaczenie upamiętnienia poległych, jak i wyzwania stojące przed ukraińskim sportem w czasie wojny. Sytuacja ta pokazuje nie tylko tragiczne konsekwencje wojny, ale także trudności, z jakimi mierzą się sportowcy i organizacje, próbując godzić pamięć o ofiarach z regułami i standardami międzynarodowej wspólnoty sportowej. Decyzje MKOl w takich kwestiach mogą mieć wpływ na przyszłe zasady udziału ukraińskich zawodników w imprezach globalnych.


Czytaj także

Reklama