Mołdawia zamyka centrum kulturalne w Kiszyniowie – rekrutacja młodych do Rosji pod lupą.

Mołdawia zamyka centrum kulturalne w Kiszyniowie – rekrutacja młodych do Rosji pod lupą
Mołdawia zamyka centrum kulturalne w Kiszyniowie – rekrutacja młodych do Rosji pod lupą

Koniec działalności centrum kulturalnego w Kiszyniowie

Jak informuje Espreso.tv: Decyzja mołdawskich władz o likwidacji placówki kulturalnej w stolicy zapadła po wypowiedzeniu dwustronnego porozumienia o współpracy kulturalnej. Proces ten przebiegał etapami: najpierw 5 listopada 2025 roku rząd Mołdawii zatwierdził zerwanie umowy, a następnie parlament przegłosował ją 13 i 27 listopada 2025 roku. W grudniu 2025 roku Ministerstwo Spraw Zagranicznych Mołdawii oficjalnie poinformowało Rosję o jednostronnym rozwiązaniu układu.

Zamknięty ośrodek, jak się okazało, służył do werbowania młodzieży na studia w Rosji. Jak podkreślił Kristian Żardan,

„Młodzi ludzie ryzykują, że zamiast nauki trafią do rosyjskiego wojska.”
Warto dodać, że po likwidacji placówki w Kiszyniowie, Tyraspol planuje otworzyć własny 'rosyjski dom' w regionie. Intencje te potwierdził Witalij Ignatiew, jednak Waleriu Kiwer zauważył, że bez formalnej umowy dwustronnej z Moskwą taki projekt nie przyniesie realnych korzyści.

Polityczne reperkusje

Igor Grosu ocenił, że pomysł Tyraspola to kolejna prowokacja Kremla przed wyborami do Dumy Państwowej Federacji Rosyjskiej, które odbędą się we wrześniu 2026 roku. Wydarzenia te mają miejsce w cieniu rosnącego napięcia w regionie – w marcu 2026 roku w pobliżu granicy z Ukrainą znaleziono fragmenty rosyjskiego drona z ładunkiem wybuchowym. Sprawa zamknięcia centrum w Kiszyniowie budzi obawy o dalszy rozwój relacji między Mołdawią a Rosją.

Likwidacja placówki w Kiszyniowie unaocznia narastające animozje w stosunkach mołdawsko-rosyjskich, szczególnie w kontekście politycznych wydarzeń w regionie. Otwarcie nowego centrum w Tyraspolu może być próbą umocnienia wpływów Rosji w Naddniestrzu, co grozi eskalacją napięć. Kluczowe jest monitorowanie dalszego rozwoju sytuacji, ponieważ może ona wpłynąć na stabilność w regionie oraz relacje z sąsiadami, zwłaszcza z Ukrainą.


Czytaj także

Reklama