10 lat więzienia grozi mieszkance Charkowszczyzny za kierowanie drogówką pod okupantem.

10 lat więzienia grozi mieszkance Charkowszczyzny za kierowanie drogówką pod okupantem
10 lat więzienia grozi mieszkance Charkowszczyzny za kierowanie drogówką pod okupantem

Współpraca z wrogiem w obwodzie charkowskim

Jak informuje Novyny.live: Mieszkanka obwodu charkowskiego, która w czasie okupacji gminy Wowczańsk zgodziła się pracować dla rosyjskiej administracji, usłyszała zarzuty o kolaborację. Jej decyzja o podjęciu współpracy w warunkach konfliktu zbrojnego wywołała społeczne oburzenie i szeroki oddźwięk.

W czerwcu 2022 roku objęła stanowisko szefowej „Wołczańskiego Rajawtodoru”. Do jej obowiązków należało organizowanie pracy przedsiębiorstwa i nadzorowanie wykonywania zadań przez podwładnych, co dowodzi jej aktywnego zaangażowania w struktury okupacyjne.

Postawiono jej zarzut na podstawie części 5 artykułu 111-1 Kodeksu Karnego Ukrainy. Jeśli wina zostanie udowodniona, kobiecie grozi kara do dziesięciu lat pozbawienia wolności. To nie jedyny przypadek kolaboracji w regionie:

  • inny kolaborant z Charkowszczyzny został skazany na 12 lat więzienia;
  • w obwodzie zdemaskowano zdrajcę, który nawoływał do niszczenia ludności Ukrainy.

Sprawa ta uwypukla powagę sytuacji oraz skuteczność działań organów ścigania w walce z kolaboracją.

Jak Ukraina walczy z kolaborantami

Opisywany przypadek wpisuje się w szerszy trend – od początku konfliktu zbrojnego w całej Ukrainie odnotowano liczne incydenty kolaboracji. Służby państwowe nieustannie identyfikują i ścigają osoby współpracujące z okupantem, co świadczy o rosnącej dbałości o bezpieczeństwo narodowe i porządek prawny w czasie wojny.

Znaczenie tych spraw podkreśla również konieczność przywracania sprawiedliwości i praworządności w społeczeństwie dążącym do odzyskania suwerenności i integralności terytorialnej.


Czytaj także

Reklama