Ostatni obrońca Zmijinego wrócił z niewoli: po raz pierwszy zobaczył syna.

Ostatni obrońca Zmijinego wrócił z niewoli: po raz pierwszy zobaczył syna
Ostatni obrońca Zmijinego wrócił z niewoli: po raz pierwszy zobaczył syna
Na Odeszczy wrócił ostatni obrońca wyspy Zmijiny z rosyjskiej niewoli - Vitalij Hyrenko. Po raz pierwszy po długiej niewoli zobaczył swojego małego syna, który urodził się podczas jego nieobecności.Dziś do rodzinnego Izmaiłu wrócił strażnik graniczny Vitalij Hyrenko, który był w niewoli przez ponad trzy lata. Jego żona była w ciąży, gdy trafił do niewoli, dlatego po raz pierwszy spotkał syna dopiero wtedy, gdy wrócił do domu. Spotkanie w mieście okazało się bardzo ciepłe i radosne, z uściskami, łzami radości i słowami wdzięczności od bliskich, przyjaciół oraz mieszkańców Izmaiłu. Teraz Hyrenko czeka na adaptację do życia w pokoju.Podczas wymiany 14 sierpnia uwolniono 33 wojskowych i 51 cywila ukraińskiego z rosyjskiej niewoli. Wśród nich byli zarówno wojskowi, jak i cywile, którzy odsiedzieli w rosyjskim więzieniu różne wyroki. Najmłodszy uwolniony miał 26 lat, a najstarszy - 74, z czego ostatnich siedem lat spędził w niewoli. Niedawno w Odessie także wsparli jeńców wojennych i uwolnili obrońcę Azowstali.

Czytaj także

Reklama