Na Winiaczyźnie kierownik TCK stanął przed sądem za niewykonanie planu mobilizacji.
W sądzie rejonowym rozpatrzono sprawę szefa oddziału rekrutacji i uzupełniania, który został oskarżony o niedbałość w wypełnianiu obowiązków wojskowych. Z raportów wynika, że Igor B. nie wykonał zadania mobilizacyjnego, zamiast 40 obywateli udało mu się zmobilizować tylko 10. Kierownictwo prokuratury uważa, że było to możliwe z powodu niewystarczającej współpracy z lokalnymi władzami i organami ścigania. Pułkownik odmówił przyznania się do winy, twierdząc, że brakowało zasobów ludzkich do mobilizacji.
Sąd umorzył postępowanie w sprawie, dochodząc do wniosku, że pułkownik obiektywnie nie mógł zrealizować planu mobilizacyjnego i nie zrozumiał, jakie dodatkowe działania powinien podjąć, aby zrealizować plan mobilizacji.
Tej samej nocy pracownicy Państwowego Biura Śledczego (PGBR) ogłosili podejrzenie zastępcy kierownika zjednoczonego miejskiego centrum rekrutacji i wsparcia społecznego oraz jego byłemu podwładnemu z powodu pobicia żołnierza.
Czytaj także
- 19 czerwca atak na obwód odeski: jedna ofiara śmiertelna, cztery osoby ranne
- 19 czerwca atak na Charków: dziesięciu rannych, w tym czworo dzieci
- Ukraina: 8-letnia dziewczynka zginęła w ostrzale obwodu dniepropietrowskiego
- Atak na Charków: rannych dziesięć osób, w tym czworo dzieci
- Atak na Pawłohrad: nie żyje 8-letnia dziewczynka, ranna kobieta
- Rosyjski atak na statki handlowe: jeden marynarz nie żyje, pięciu rannych

