Mężczyzna z Chersonia skazany za pobicie żołnierza, ale uniewinniony od zarzutu unikania mobilizacji na Wołyniu.

Mężczyzna z Chersonia skazany za pobicie żołnierza, ale uniewinniony od zarzutu unikania mobilizacji na Wołyniu
Mężczyzna z Chersonia skazany za pobicie żołnierza, ale uniewinniony od zarzutu unikania mobilizacji na Wołyniu

Wyrok sądu wobec osoby przesiedlonej wewnętrznie

Jak informuje TSN.ua: Na Wołyniu zapadł wyrok w sprawie mężczyzny, który przybył z obwodu chersońskiego jako przesiedleniec wewnętrzny. Został on uznany za winnego napaści na wojskowego, ale jednocześnie sąd oczyścił go z zarzutu uchylania się od mobilizacji. Otrzymał on wezwanie stawiennictwa do wojska na 22 marca 2024 roku, jednak żołnierze przyszli po niego już dzień wcześniej, 21 marca. To właśnie ta sytuacja wywołała u niego gwałtowną reakcję.

Podczas konfrontacji z mundurowymi oskarżony zaatakował jednego z nich, powodując poważne obrażenia. Żołnierz doznał rany penetrującej klatki piersiowej i jamy brzusznej, a także złamania żeber numer 9 i 10. Co więcej, u poszkodowanego stwierdzono przebicie wątroby i jelit, co świadczy o skali zadanych mu cierpień.

Decyzja wymiaru sprawiedliwości

Sąd uznał mężczyznę za winnego na podstawie artykułu 121, część 1 ukraińskiego kodeksu karnego, który dotyczy celowego spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. W konsekwencji skazano go na 5 lat pozbawienia wolności, ale z warunkowym zawieszeniem wykonania kary na okres 2 lat. Natomiast w sprawie artykułu 336, mówiącego o unikaniu mobilizacji, zapadł wyrok uniewinniający.

Opisywany przypadek unaocznia, jak skomplikowane mogą być konsekwencje prawne dla osób w statusie wewnętrznie przesiedlonych, szczególnie w realiach wojny i poboru. Pokazuje też, jak istotne jest, aby zarówno służby mundurowe, jak i cywile mieli pełną świadomość swoich praw i obowiązków, a także aby państwo i obywatele utrzymywali jasną i przejrzystą komunikację – tylko w ten sposób można zapobiegać takim incydentom agresji i nieporozumieniom.


Czytaj także

Reklama