Były minister Sólski przed sądem. Zarzut przywłaszczenia gruntów państwowych o wartości 280 mln zł.

Były minister Sólski przed sądem. Zarzut przywłaszczenia gruntów państwowych o wartości 280 mln zł
Były minister Sólski przed sądem. Zarzut przywłaszczenia gruntów państwowych o wartości 280 mln zł

Sprawa byłego ministra Sólskiego

Jak informuje Novyny.live: Prokuratura antykorupcyjna (SAP) wraz z Narodowym Biurem Antykorupcyjnym (NABU) skierowały do sądu akt oskarżenia przeciwko byłemu ministrowi rolnictwa, Mikołajowi Sólskiemu. Zarzuca mu się przywłaszczenie państwowych gruntów rolnych w obwodzie sumskim o łącznej powierzchni 2,5 tys. hektarów, których wartość szacuje się na ponad 280 milionów hrywien.

Z ustaleń śledczych wynika, że grupa osób pod przewodnictwem Sólskiego usiłowała zawłaszczyć dalsze 3,2 tys. hektarów. W 2017 roku, w zmowie z ówczesnym szefem Państwowej Agencji Zasobów Gruntowych (Derżheokadastr), miał on przejąć ziemię na rzecz prywatnego holdingu agro. W latach 2017-2021 uczestnicy tego procederu nielegalnie przejęli 1250 działek o łącznej powierzchni 2,5 tysiąca hektarów.

Polityczne reperkusje śledztwa

Służba Bezpieczeństwa Ukrainy nałożyła w międzyczasie areszt na próbę przejęcia kolejnych 3244 hektarów, o wartości przekraczającej 195 milionów hrywien. W maju 2024 roku Rada Najwyższa odwołała Mikołaja Sólskiego ze stanowiska ministra polityki agrarnej. W styczniu 2025 roku były polityk zwrócił się do sądu z wnioskiem o zezwolenie na wyjazd za granicę.

Sprawa ta uwidacznia kontynuację walki z korupcją na Ukrainie, szczególnie w newralgicznym sektorze rolnym, gdzie nadużycia dotyczące ziemi nie są rzadkością. Oskarżenia wobec byłego członka rządu mogą znacząco wpłynąć na krajową scenę polityczną, zwracając uwagę na systemowe problemy w zarządzaniu mieniem państwowym i potrzebę transparentności. Postępowanie to stanowi część szerszych, trudnych reform wymaganych na drodze do członkostwa w Unii Europejskiej.

Przebieg śledztwa może również doprowadzić do dalszych dochodzeń w obszarze gospodarki gruntami, co przełoży się na poziom zaufania obywateli do instytucji państwowych.


Czytaj także

Reklama