Skandaliczne gwizdnięcie sędziego pogrążyło Niemcy. Nagelsmann nie przebiera w słowach po odpadnięciu z mundialu.
Gniewna reakcja selekcjonera na decyzję arbitra
Jak informuje Espreso.tv: Julian Nagelsmann ostro skrytykował postępowanie marokańskiego sędziego Dalala Djaeda, który nie uznał bramki Jonathana Taha w meczu 1/16 finału mistrzostw świata. Niemcy przegrali z Paragwajem po rzutach karnych, a kluczowym momentem była 102. minuta – gol został anulowany z powodu rzekomego faulu Waldemara Antona na bramkarzu rywali, Orlando Gilu.
Selekcjoner nie krył frustracji i w emocjonalnym tonie skomentował decyzję rozjemcy:
„To skandal, że w ogóle odgwizdał przewinienie. Nie mam pojęcia, co zobaczył – to jakaś kpina. Nie mówię, że to skandal, to absolutny skandal! Nawet śladu faulu tam nie było”– powiedział Julian Nagelsmann. Dodał też, że odpadnięcie już w pierwszej rundzie fazy pucharowej to plama na wizerunku niemieckiej piłki.
„To trzeci mundial z rzędu, z którego odpadamy wcześnie. Przestaliśmy być światową elitą”– podkreślił Nagelsmann.
Co to oznacza dla przyszłości kadry?
Mecz ten to kolejne rozczarowanie reprezentacji Niemiec na światowych czempionatach – od czasu ostatniego triumfu w turnieju drużyna ani razu nie przebrnęła przez pierwszą rundę pucharową. W obliczu rosnącej rywalizacji na arenie międzynarodowej Niemcy muszą pilnie znaleźć sposób na odbudowanie swojej pozycji jako jednego z futbolowych mocarstw. Wyniki te mogą wpłynąć na decyzje dotyczące sztabu szkoleniowego i strategii przygotowań do kolejnych imprez.
Presja na federację i trenera rośnie, bo kolejne wczesne pożegnanie z turniejem pokazuje, że problemy są głębsze niż tylko pechowe decyzje sędziów.
Czytaj także
- 21 as serwisowych: ukraiński siatkarz Dmytro Janchuk królem zagrywki Ligi Narodów 2026
- Nie żyje Kevin Keegan – dwukrotny zdobywca Złotej Piłki przegrał walkę z nowotworem
- Problemy ukraińskiej armii oczami dowódcy 107. brygady: brak piechoty i nadmiar biurokracji
- Hiszpania triumfuje w finale mundialu 2026 w New Jersey – decydujący strzał Ferrana Torresa
- Hiszpania ponownie na futbolowym tronie: gol Ferrána Torresa przesądził o tytule mistrzów świata
- Fenomenalny występ Anglii: Saka z hat-trickiem, Bellingham bije rekord w meczu o brąz z Francją 6:4

