130-metrowy gigant na bateriach wypłynął w swój pierwszy rejs.
Premiera w australijskim porcie
Jak informuje Novyny.live: Z portu Hobart w Australii po raz pierwszy samodzielnie wypłynął największy na świecie prom napędzany wyłącznie energią elektryczną, oznaczony jako Hull 096. Ten liczący 130 metrów długości statek stanowi przełom w dziedzinie zrównoważonego transportu morskiego. Jego debiut pokazuje, że elektryfikacja dotarła także do dużych jednostek pasażersko-towarowych.
Jednostka, wyposażona w zestawy akumulatorów o łącznej pojemności 40 MWh, zasilana jest przez ponad 250 ton baterii litowych. Pozwalają one na rejsy bez użycia konwencjonalnych paliw. Projekt promu opracowała firma Incat, a jego konwersję na napęd elektryczny przeprowadzono w 2023 roku.
Znaczenie tego morskiego przełomu
Wejście do służby Hull 096 to kamień milowy w historii żeglugi, udowadniający realność zastosowania napędu elektrycznego w transporcie wodnym. Otwiera to nowe możliwości dla ekologicznych rozwiązań w komunikacji morskiej, co może prowadzić do ograniczenia negatywnego wpływu na środowisko naturalne.
Wypłynięcie tego elektrycznego promu to istotny krok w kierunku zrównoważonego rozwoju transportu morskiego. Innowacja demonstruje, jak nowe technologie mogą zmieniać tradycyjne modele przewozowe, szczególnie w kontekście redukcji emisji dwutlenku węgla. Może to dać impuls innym firmom w branży do wdrażania rozwiązań proekologicznych i zmniejszania zależności od paliw kopalnych.
Czytaj także
- Dlaczego składane smartfony z Androidem wytrzymują zaledwie 2–3 lata?
- Zawodne turbodoładowanie: oto najbardziej awaryjne silniki i jak ich nie zniszczyć
- JD Power ujawnia ranking niezawodności aut: BMW na czele, Audi i Mercedes rozczarowują
- Ukraiński dron-barracuda jako latający arsenał: ile FPV może przenosić?
- Martwy piksel na ekranie – czy da się go naprawić bez serwisu?
- Fotowoltaika wtapia się w zabytki: panele udające cegłę i dachówkę

