Nando's ograniczyło darmowe napoje: co zmieniło się dla odwiedzających.
Ograniczenia na uzupełnianie Coca-Coli w NANDO’S
Jak informuje The Sun: Fani NANDO’S są rozczarowani nową decyzją, która ogranicza darmowe uzupełnienia Coca-Coli do jednej szklanki.
Sieć restauracji Peri-Peri zdecydowała, że nie można już uzupełniać drugich, trzecich ani nawet czwartych szklanek napoju gazowanego.
Klienci pozostali niezadowoleni po wiadomości o ograniczeniach darmowych uzupełnień w popularnej sieciXTo był rezultat nowych działań rządowych mających na celu walkę z otyłością u dzieci.
Te długo oczekiwane surowe środki zabraniają promocji 'kup jeden - weź jeden za darmo' na słodkie produkty w supermarketach, a także darmowych uzupełnień niektórych napojów gazowanych.
Nowe przepisy weszły w życie dopiero w zeszłym tygodniu.
Wielu fanów sieci było zrozpaczonych, gdy zrozumiało, że nie mogą już swobodnie korzystać ze stacji napojów gazowanych.
Jeden z oburzonych klientów napisał na X (wcześniej Twitter):
Nando’s zakazało uzupełniania napojów? Żyjemy w epoce końca!
Inny fan wyraził swoje zdanie:
Jeśli nie myślałeś, że ten kraj może być jeszcze gorszy, postanowili zabrać nam uzupełnienia w Nando’s.
Kolejny klient zauważył, że rząd 'grzebie' w ograniczeniach ilości szklanek napoju.
Ktoś inny stwierdził, że decyzja o zakazie darmowych uzupełnień w Nando’s może stać się dla nich 'ostatnią słomką' w tym kraju.
Jednak odwiedzający Nando’s wciąż mogą cieszyć się nieograniczoną ilością szklanek wersji dietetycznych i bezkalorycznych napojów, takich jak Fanta Zero, Diet Coke, Coke Zero, Sprite Zero i Dr Pepper Zero, które kosztują £3.95, tyle samo co jedna zwykła szklanka Coca-Coli.
Inne sieci, które oferują darmowe uzupełnienia, takie jak Five Guys, Toby Carvery i Pizza Hut, również muszą zakończyć tę promocję.
The Sun skontaktowało się z Ministerstwem Zdrowia i Opieki Społecznej w celu uzyskania komentarzy.
Zakaz na słodkie produkty
Te środki będą towarzyszyć zakazowi reklam telewizyjnych do godziny 21:00, które promują niezdrowe jedzenie, a także całkowitemu zakazowi promocji online w nowym roku.
Rząd wprowadził system klasyfikacji do oceny, które produkty spożywcze i napoje uznawane są za niezdrowe, bazując na ich wpływie na otyłość dzieci.
Dotyczy to wszystkiego — od napojów bezalkoholowych, czekolady i cukierków po pizzę i lody.
Niektóre płatki śniadaniowe i słodzone pieczywo również nie będą mogły być reklamowane do tego czasu.
Rzecznik Ministerstwa Zdrowia i Opieki Społecznej wcześniej stwierdził:
Otyłość pozbawia dzieci najlepszych początków w życiu, stwarza problemy zdrowotne i kosztuje NHS miliardy.
Ten rząd podejmuje działania, aby zakończyć reklamy niezdrowej żywności dla dzieci w telewizji i online.
Wprowadzenie ograniczeń na darmowe napoje odzwierciedla także szerszy trend w walce z problemem otyłości, który budzi zaniepokojenie w społeczeństwie. Ta decyzja wywołała mieszane reakcje, od oburzenia po poparcie dla potrzeby zdrowego odżywiania. Niezależnie od opinii, zmiany już wpłynęły nie tylko na NANDO'S, ale także na inne restauracje, które tradycyjnie oferowały podobne promocje.
Czytaj także
- Ostrzeżenie eksperta: skutki weryfikacji opłat za media w stolicy
- Zaktualizowane zasady rezerwacji: co muszą spełnić firmy o kluczowym znaczeniu
- 17 tysięcy złotych odszkodowania od Ukrposzty za zagubioną przesyłkę – wyrok sądu
- Wstrząs na rynku walutowym: euro w Ukrainie kosztuje już blisko 52 hrywny
- Od czerwca 2023 roku PrivatBank podnosi opłaty – więcej zapłacisz za wypłatę gotówki i SMS-y
- Czwarty rok bez turystów: Kima o paraliżu branży wypoczynkowej na Mikołajowszczyźnie

