Ukraiński deputowany ujawnia korupcję w wojskowych komisjach: 5 tysięcy dolarów za zwolnienie.

Ukraiński deputowany ujawnia korupcję w wojskowych komisjach: 5 tysięcy dolarów za zwolnienie
Ukraiński deputowany ujawnia korupcję w wojskowych komisjach: 5 tysięcy dolarów za zwolnienie

Korupcyjne praktyki w wojskowych centrach rekrutacyjnych

Jak informuje Novyny.live: Poseł do Rady Najwyższej, Heorhij Mazuraszu, poinformował o przypadkach wymuszania pieniędzy przez pracowników terytorialnych centrów rekrutacyjnych (TCC). Według jego słów, za uwolnienie z tzw. „busika” (pojazdu do przewozu poborowych) żądają 5 tysięcy dolarów, a za opuszczenie budynku – 10 tysięcy. Mazuraszu podkreślił, że takie działania są niedopuszczalne i podważają zaufanie do państwa.

Przykładem jest sprawa Wołodymyra Bałucha, który posiada drugą grupę niepełnosprawności. Mężczyzna spędził 21 godzin w siedzibie Szewczenkowskiego TCC w Kijowie. Deputowany zaznaczył, że urzędnicy działają ostrożnie, dając szansę na „załatwienie sprawy” za kilka tysięcy dolarów.

„Zazwyczaj, jak mi relacjonują, gdy łapią jakiegoś biedaka, który potencjalnie nawet teoretycznie nie może wykonywać zadań bojowych, wożą go trochę po mieście, nie od razu do TCC, dają mu możliwość wykonania telefonów. Są bardzo ostrożni”
– powiedział poseł.

Projekt ustawy o odpowiedzialności służb wojskowych

W związku z tymi wydarzeniami w Radzie Najwyższej zarejestrowano projekt ustawy, który ma zaostrzyć odpowiedzialność funkcjonariuszy wojskowych. Inicjatorzy wierzą, że to krok w kierunku walki z korupcją w systemie TCC.

Obecnie sytuacja z wymuszeniami w TCC budzi poważny niepokój społeczny, gdyż eroduje zaufanie do struktur wojskowych i państwa. Proponowane przepisy mogą być ważnym narzędziem w zwalczaniu nadużyć, ale ich skuteczność będzie zależeć od politycznej woli i rygorystycznego nadzoru nad przestrzeganiem nowych regulacji.


Czytaj także

Reklama