Atak na Lwów: w schronie szpitalnym przyszły na świat dwójka dzieci – chłopiec i dziewczynka.
Poród w cieniu bombardowania
Jak informuje Novyny.live: Podczas zmasowanego ostrzału Lwowa, 24 marca, w podziemnym schronie Kliniki Matki i Dziecka Szpitala Uniwersyteckiego urodziło się dwoje noworodków: chłopiec o imieniu Jarosław oraz dziewczynka Zofia. Chłopiec ważył 3 kg 520 g i mierzył 52 cm, natomiast dziewczynka przyszła na świat z wagą 2 kg 400 g i wzrostem 47 cm.
W wyniku ataku na miasto tego samego dnia rannych zostało ponad 30 osób. Według stanu na 25 marca, w szpitalu wciąż przebywało 7 poszkodowanych. To zdarzenie unaocznia, jak dramatyczne warunki towarzyszą codziennemu życiu i narodzinom w ogarniętej wojną Ukrainie.
Niezłomność Ukraińców
Przyjście na świat dzieci w tak ekstremalnych okolicznościach jest dowodem hartu ducha i odwagi Ukraińców, którzy mimo działań wojennych starają się kultywować wartości rodzinne i dawać nowe życie. Przypadek ten pokazuje także, z jakimi trudnościami mierzą się placówki medyczne w czasie konfliktu – ochrona pacjentów i personelu staje się priorytetem w obliczu nieustannych bombardowań.
Czytaj także
- Cztery ofiary śmiertelnego wypadku na bulwarze Czokołowskim w Kijowie
- Wypadek busa z dziećmi na Charkowszczyźnie – pięcioro poszkodowanych trafiło do szpitala
- Dramat na wędkowaniu: znany komentator w ciężkim stanie na OIOM-ie
- Osiem osób rannych po ataku rakietowym na obwód odeski
- Atak balistyczny na obiekty pod Kijowem: cztery ofiary śmiertelne, ośmiu rannych
- Atak na fabrykę żywności dla dzieci pod Kijowem: cztery ofiary śmiertelne, siedem osób rannych

