NASA planuje powrót na Księżyc za Trumpa: nazwano kluczowy cel.
Jak informuje Korrespondent.net: Stany Zjednoczone planują powrót na Księżyc podczas drugiej kadencji prezydenta Donalda Trumpa. Informację tę przekazał nowy administrator NASA Jared Isaacman w wywiadzie dla CNBC, który był jednym z jego pierwszych publicznych wystąpień po zatwierdzeniu przez Senat.
Według Isaacmana, przywrócenie zainteresowania Trumpa badaniami Księżyca jest kluczowym czynnikiem dla rozwoju 'orbitalnej gospodarki'. Podkreślił, że Księżyc ma znaczący potencjał naukowy, ekonomiczny i strategiczny dla USA, szczególnie w kontekście bezpieczeństwa narodowego.
Isaacman proponował Trumpowi stanowisko kierownika NASA już w grudniu 2024 roku, jednak w maju 2025 roku prezydent niespodziewanie wycofał jego kandydaturę z powodu 'wcześniejszych związków' kandydata. Chociaż szczegóły nie zostały ujawnione, media powiązały tę sytuację z bliskimi relacjami Isaacmana z Elonem Muskiem, z którym Trump miał konflikt latem. W listopadzie Trump ponownie zgłosił Isaacmana, a kandydatura została zatwierdzona.
Perspektywy badań Księżyca
Po utworzeniu bazy księżycowej NASA, według Isaacmana, planuje inwestować w energetykę jądrową oraz silniki jądrowe do pojazdów kosmicznych, co otwiera nowe horyzonty dla badania Układu Słonecznego.
Ponadto, już informowano, że Chiny również zamierzają wysłać astronautów na Księżyc do 2030 roku.
Powrót na Księżyc nie tylko wzmocni pozycję USA w badaniach kosmicznych, ale także może stać się krokiem w stronę nowych możliwości komercyjnych. Konkurencja między USA a Chinami w tej dziedzinie może znacząco wpłynąć na rozwój technologii oraz odkryć naukowych w najbliższych latach.
Czytaj także
- Dlaczego składane smartfony z Androidem wytrzymują zaledwie 2–3 lata?
- Zawodne turbodoładowanie: oto najbardziej awaryjne silniki i jak ich nie zniszczyć
- JD Power ujawnia ranking niezawodności aut: BMW na czele, Audi i Mercedes rozczarowują
- Ukraiński dron-barracuda jako latający arsenał: ile FPV może przenosić?
- Martwy piksel na ekranie – czy da się go naprawić bez serwisu?
- Fotowoltaika wtapia się w zabytki: panele udające cegłę i dachówkę

