Natalia Mohylewska o zatrzymaniu w latach 90.: co wydarzyło się w hotelu.

Natalia Mohylewska o zatrzymaniu w latach 90.: co wydarzyło się w hotelu
Natalia Mohylewska o zatrzymaniu w latach 90.: co wydarzyło się w hotelu

Wspomnienia Natalii Mohylewskiej o zatrzymaniu w latach 90.

Jak informuje TSN.ua: Natalia Mohylewska podzieliła się historią swojego zatrzymania w latach 90., kiedy to wraz z przyjaciółką została zabrana przez policję z powodu znajomości tej drugiej z członkiem gangu. Do zdarzenia doszło, gdy artystka przebywała w hotelu, przygotowując się do spektaklu, w którym miała zagrać Julię w inscenizacji „Romea i Julii”.

Jak relacjonuje Mohylewska, siedziała na parterze hotelu, czytając tomik Szekspira w towarzystwie koleżanki, która spotykała się z chłopakiem z grupy przestępczej.

„Zatrzymano mnie w latach 90. Poważnie! Siedziałam na parterze hotelu, czytałam tomik Szekspira z przyjaciółką. A ona spotykała się z chłopakiem z gangu. Zgarnęli ich wszystkich, a mnie razem z nimi”
– wspomina piosenkarka.

Nieoczekiwane doświadczenie

Podczas interwencji policja aresztowała przestępców i zabrała Natalię wraz z koleżanką na komisariat. Mohylewska zdołała jednak wynegocjować zwolnienie swoje i przyjaciółki.

„Udało mi się załatwić, żeby wypuścili przynajmniej mnie i koleżankę. Przecież nie miałyśmy nic wspólnego z tą bandą”
– dodała. To zdarzenie stało się dla artystki niespodziewanym przeżyciem, które na długo zapadło jej w pamięć.

Wspomnienia Mohylewskiej z lat 90. obrazują trudności i zagrożenia tamtej epoki, gdy przestępczość w społeczeństwie sięgała szczytu. W Ukrainie w tym okresie zachodziły poważne przemiany społeczne, a wielu ludzi wpadało w kłopoty, które – jak w przypadku artystki – mogły prowadzić do nieprzewidzianych konsekwencji. Te osobiste historie pokazują również, jak twórcze jednostki starały się kultywować swoją sztukę nawet w najtrudniejszych warunkach życiowych.


Czytaj także

Reklama