Europa przejmuje ciężar obrony: nowy model NATO uchwalony w Ankarze.

Europa przejmuje ciężar obrony: nowy model NATO uchwalony w Ankarze
Europa przejmuje ciężar obrony: nowy model NATO uchwalony w Ankarze

Szczyt NATO w Ankarze

Jak informuje Espreso.tv: W stolicy Turcji odbywa się szczyt Sojuszu Północnoatlantyckiego, którego głównymi tematami są wsparcie dla Ukrainy oraz wypracowanie odświeżonej strategii obronnej. Kluczowym elementem rozmów jest zwiększenie nakładów na obronność przez państwa europejskie, co wynika z konieczności dostosowania się do zmieniającej się polityki zagranicznej Stanów Zjednoczonych pod przywództwem Donalda Trumpa. Prezydent USA domaga się ograniczenia amerykańskiej obecności militarnej w Europie, wymuszając tym samym przewartościowanie dotychczasowych mechanizmów bezpieczeństwa zbiorowego.

W ramach koncepcji NATO 3.0 zakłada się, że Europa weźmie na siebie większą odpowiedzialność za konwencjonalną obronę. W latach 2014–2025 Stany Zjednoczone wydały na swoich sojuszników blisko bilion dolarów. Obecnie 23 europejskie państwa realizują lub przekraczają cel wydatków obronnych na poziomie 2% PKB, jednak wciąż nie dorównują one amerykańskim oczekiwaniom. Od 2017 roku Europa i Kanada łącznie zwiększyły swoje wydatki militarne o ponad bilion dolarów.

Pomoc wojskowa dla Kijowa

Podczas szczytu omawiana jest również kwestia dozbrajania Ukrainy – oczekuje się, że zapadnie decyzja o symbolicznym pakiecie wsparcia wartym dziesiątki miliardów euro. Premier Holandii Mark Rutte podkreślił, że

pieniądze są kluczowe, ale rakiety czy czołgu nie zatrzymasz dolarem ani euro
, dodając, że
przekształcamy gotówkę w realne zdolności bojowe
. Główny nacisk położono na budowę nowego modelu sojuszu, co potwierdzają doniesienia dziennika New York Times.

Szczyt w Ankarze stanowi zatem istotny krok w kierunku wypracowania odnowionej doktryny obronnej, która uwzględnia współczesne wyzwania i zagrożenia, a także wspiera Ukrainę w jej walce o bezpieczeństwo. Rosnące wydatki na obronność państw europejskich oraz dostosowywanie ich strategii wojskowych do nowych realiów wyraźnie pokazują przesunięcie w globalnym układzie sił. Sojusznicy coraz lepiej rozumieją, że muszą wziąć na siebie większą odpowiedzialność za obronę kolektywną i zintensyfikować pomoc wojskową dla Kijowa w obliczu zaostrzającego się konfliktu na jego terytorium.


Czytaj także

Reklama