Nawet z prawem do wyjazdu: kiedy mężczyźni czeka niemiła niespodzianka na granicy z powodu TCK.
Warunki stanu wojennego i ogólnej mobilizacji na Ukrainie poważnie utrudniają możliwość wyjazdu za granicę dla mężczyzn, ale nawet ci, którzy mają prawo do swobodnego wyjazdu, mogą napotkać problemy na granicy. O tym informuje wydanie 'Fakty'.
Głównymi przyczynami odmowy przekroczenia granicy jest brak karty wojskowej oraz obecność danych w Jednolitym Państwowym Rejestrze Zarejestrowanych, Wojskowo-Zobowiązanych oraz Rezerwistów dotyczących poszukiwania danej osoby przez policję.
Jeśli takie zapisy zostaną znalezione w rejestrze, policjant zostanie wezwany na miejsce, aby zatrzymać osobę i doprowadzić ją do najbliższego terytorialnego centrum rekrutacji i wsparcia społecznego.
Zgodnie z zasadami przekraczania granicy przez obywateli Ukrainy, wojskowo-zobowiązani, którzy nie mają powołania w czasie mobilizacji, mają prawo do wyjazdu za granicę. Ale nawet przy wszystkich dokumentach mogą wystąpić nieprzewidziane sytuacje.
Ważne jest również, aby pamiętać o systemie 'eKolejka' oraz głównych punktach przekroczenia granicy.
Warunki stanu wojennego mogą powodować komplikacje w wyjeździe za granicę dla obywateli Ukrainy, nawet tych, którzy mają do tego prawo. Posiadanie karty wojskowej oraz danych w rejestrze rekrutów mogą stać się przeszkodą podczas przekraczania granicy.
Czytaj także
- Rosjanie masowo kupują nieruchomości za granicą. Obawy przed nową falą mobilizacji napędzają emigrację
- Rosja po raz pierwszy przyznaje: brak paliwa po atakach dronów. Kolejki na stacjach i problem dla 50 milionów obywateli
- 3,35 miliarda dolarów z Banku Światowego trafiło do Ukrainy – na co zostaną przeznaczone?
- Od 15 lipca w Kijowie drożej: bilet za 30 hrywien i nowe karnety
- 3,39 mld dolarów z Banku Światowego trafia do Ukrainy – oto priorytety wydatków
- Ukraina rozpoczyna licencyjną produkcję rakiet Patriot: Kamień milowy dla przemysłu zbrojeniowego

