Nie Charków i Sumi: były dowódca NATO wymienił miasto, które jest strategicznym celem Putina.
Były dowódca sił NATO na Kosowie, generał Wesley Clark, poinformował, że Rosja zamierza zdobyć Odessę. Zauważył, że Rosja stara się stworzyć zagrożenie dla Charkowa i Sum, ale jej prawdziwym strategicznym celem jest Odessa. Clark jest przekonany, że dla Ukrainy bardzo ważne jest pozbawienie rosyjskich najeźdźców możliwości logistycznych.
Generał podkreślił również, że Ukrainie brakuje zasobów, aby pokonać rosyjską machinę wojenną, i należy przekonać Putina, że nie będzie mógł wygrać wojną. Wcześniej wzięci do niewoli rosyjscy żołnierze potwierdzili, że otrzymali rozkaz osiągnięcia granicy administracyjnej między obwodami donieckim i dniepropietrowskim.
Ponadto Rosja stosuje nową taktykę ostrzałów Charkowa, gdy drony wpływają na jedną część miasta w krótkim okresie czasu. Już były przypadki masowych ostrzałów w Charkowie, które wyrządziły szkody obiektom cywilnym.
Czytaj także
- Rosjanie zalali Yandex pytaniami: kiedy skończy się wojna w Ukrainie?
- Prezydent USA zyskuje więcej władzy: Sąd Najwyższy popiera zwolnienie członka FTC przez Trumpa
- Chińskie spotkanie Łukaszenki: czwarta podróż od wybuchu wojny
- Dziennikarz Forbesa przewiduje koniec rządów Putina w ciągu trzech lat – oto dlaczego
- Bezpieczeństwo Europy: to Ukraina stała się gwarantem, a nie biorcą – jak zmienił się układ sił z USA
- Ekspert wskazuje legalny cel w Moskwie: atak na węzeł łączności satelitarnej

