Czterem posłom ogłoszono zarzuty za 29 mln zł niezadeklarowanego majątku.
Zarzuty wobec posłów, którzy nie zadeklarowali majątku
Czterem posłom z obwodów charkowskiego, lwowskiego i czerniowieckiego ogłoszono . Nie zadeklarowali swojego majątku i fortuny na prawie 29 milionów hrywien. O tym poinformowano w 15 sierpnia.
- radny rady miejskiej w Czernihowie,
- radny rady gminy w obwodzie lwowskim,
- dwóch radnych rad gminnych w obwodzie charkowskim.
Łączna suma niezadeklarowanego majątku wynosi prawie 29 mln hrywien. Tak, w Czernihowie radny rady miejskiej w rocznym zeznaniu majątkowym za 2022 rok nie zadeklarował ponad 9,7 mln hrywien oszczędności. Ponadto zaniżył wartość luksusowego samochodu BMW, zarejestrowanego na żonę, o prawie 3,5 mln hrywien. Funkcjonariusz wskazał cenę samochodu jedynie na 10 tys. hrywien jako środek transportu, rzekomo uszkodzonego w wyniku wypadku, który faktycznie nie miał miejsca.
Jeden z radnych rady gminy w obwodzie charkowskim w zeznaniu za 2024 rok nie wskazał ponad 30 działek ziemi i udziału w budynku niemieszkalnym o łącznej wartości ponad 7,5 mln hrywien. Tymczasem inna radna w styczniu 2024 roku nie uwzględniła w zeznaniu za 2021 rok domu mieszkalnego, działek, obiektów wynajmu, samochodów, ciężarówek i przyczep. Ponadto ukryła udziały w gospodarstwie rolnym, dochody z sprzedaży nieruchomości, działalności gospodarczej i pracy w spółkach handlowych, a także gotówkę i środki na rachunkach bankowych. Łączna wartość niezadeklarowanego majątku wynosi ponad 3,6 mln hrywien.
Obecnie wszystkim posłom ogłoszono zarzuty za deklarowanie fałszywych informacji. Przeszłe dochodzenie wciąż trwa.
Przypomnijmy, że była posłanka Wierchownej Rady Irina Kormyszkina . Zamiast 12 mln hrywien wskazała cenę 350 tys. hrywien. Również pisaliśmy, że . Jego żona ujawniła informacje o wynajmie domu w Buczy, jednak okazało się, że funkcjonariusz nie zadeklarował tych wydatków.
Oskarżenia posłów o niezadeklarowanie majątku i fortuny stanowią poważny problem, który narusza zaufanie obywateli do przedstawicieli władzy. Przeprowadzenie dalszego śledztwa jest ważnym krokiem w zapewnieniu przejrzystości i otwartości w społeczeństwie ukraińskim.
Czytaj także
- Cywilne auta jako przykrywka dla paliwa: nowa taktyka Rosjan na okupowanych ziemiach
- Pierwsze przeszkody Trumpa: opóźnienia w pracach legislacyjnych i przedłużający się konflikt z Iranem
- Szykuje się dymisja szefa resortu edukacji? W Radzie Najwyższej wrze
- Większość Ukraińców przeciwna wyborom w czasie wojny – partia Załużnego na czele sondaży
- Armenia w ogniu konfliktu hybrydowego: szef partii ujawnia strategię wobec UE i Rosji
- Sędzia z Poltawy na celowniku SBU: przekazywała FSB dane o żołnierzach Azowa

