Odesa zaatakowana z powietrza: cztery osoby ranne, zniszczone budynki mieszkalne.
Nocny atak na Odesę
Jak informuje UATV: W wyniku uderzenia rosyjskich dronów bojowych na Odesę, do którego doszło około północy, ranne zostały cztery osoby. Maszyny w liczbie ponad dwudziestu zaatakowały kilka dzielnic miasta, trafiając w budynki mieszkalne i obiekty handlowe, co spowodowało rozległe zniszczenia.
Zniszczenia i relacje poszkodowanych
Uszkodzenia odnotowano w trzech rejonach Odesy. W historycznym centrum zawaliła się część elewacji jednego z budynków mieszkalnych. Ucierpiał także budynek dydaktyczny miejscowego uniwersytetu oraz kilka lokali usługowych. Drony trafiły w dwa wieżowce, które doznały poważnych uszkodzeń. W wyniku tych wydarzeń cztery osoby zostały ranne.
- Budynek mieszkalny w ścisłym centrum
- Gmach uczelni wyższej
- Kilka obiektów komercyjnych
- Dwa wysokie bloki z poważnymi uszkodzeniami
Iryna: 'Mam rozciętą głowę. Zrobili mi prześwietlenie. Nogi i ręce są pocięte odłamkami.'
Walerij: 'Wybuch – wszystko się zapadło do środka. Nawet nie zdążyliśmy zareagować. Życie jest najcenniejsze, a rzeczy materialne można odbudować.'
Te wypowiedzi pokazują ogrom tragedii i psychologiczne piętno, jakie ataki odciskają na poszkodowanych.
Nalot ten wpisuje się w przedłużający się konflikt w regionie, który wciąż budzi niepokój zarówno wśród lokalnej ludności, jak i na arenie międzynarodowej. Uderzenia w cele cywilne, takie jak domy i szkoły, unaoczniają zagrożenia, na jakie narażona jest ludność w czasie działań wojennych. Kluczowe znaczenie ma ochrona cywilów oraz przywrócenie bezpieczeństwa w tym obszarze.
Czytaj także
- Ostrzeżenie dla obwodu charkowskiego: najwyższy stopień zagrożenia pożarowego
- Cztery ofiary śmiertelnego wypadku na bulwarze Czokołowskim w Kijowie
- Wypadek busa z dziećmi na Charkowszczyźnie – pięcioro poszkodowanych trafiło do szpitala
- Dramat na wędkowaniu: znany komentator w ciężkim stanie na OIOM-ie
- Osiem osób rannych po ataku rakietowym na obwód odeski
- Atak balistyczny na obiekty pod Kijowem: cztery ofiary śmiertelne, ośmiu rannych

