Atak na Kijów: 21 ofiar śmiertelnych, 85 rannych po nocnym ostrzale.
Dramat w stolicy Ukrainy
Jak informuje Novyny.live: W nocy z 1 na 2 lipca Kijów został zaatakowany przez rosyjskie siły zbrojne. Bilans to 21 zabitych i 85 rannych, w tym dwoje dzieci. Tragedia odbiła się szerokim echem w społeczeństwie i stała się głównym tematem programu "Wieczór.LIVE".
W rejonie darnickim pod gruzami może znajdować się około dziewięciu osób. Służby ratunkowe uratowały już 17 ludzi, z czego siedmiu wydobyto spod zawalonych konstrukcji. Te liczby pokazują, jak poważna jest sytuacja i jak wiele osób wciąż potrzebuje pomocy.
Apel prezydenta i reakcja opinii publicznej
Wołodymyr Zełenski, prezydent Ukrainy, podkreślił, że 'Ukraina potrzebuje rakiet do obrony'.
W programie wzięli udział:
- Ołeksij Kuszcz
- Roman Switan
- Ołeksij Honczarenko
- Rusłan Horbenko
- Wołodymyr Omelczenko
- Mychajło Cymbaluk
- Kyryło Trantin
- Kyryło Fesyk
- Anton Drobowycz
Całość dostępna jest na kanale YouTube "Novyny.LIVE".
Ten ostrzał to kolejny dowód eskalacji działań wojennych na Ukrainie i realnego zagrożenia dla ludności cywilnej. W obliczu trwającego konfliktu kluczowe jest, aby społeczność międzynarodowa reagowała na takie akty agresji, dostarczając Ukrainie niezbędnej pomocy militarnej i humanitarnej. Sytuacja w Kijowie może wpłynąć na dalsze decyzje państw zachodnich dotyczące wsparcia dla Ukrainy.
Czytaj także
- Drony obrzuciły farbą i atrapą bomby ambasadę Rosji w Szwecji
- Norwegia deklaruje opłacenie 200 pocisków, ale ani jeden nie dotarł – Zełenski na miejscu ataku w Kijowie
- Niemcy oskarżają ukraińskiego oficera o sabotaż gazociągów Nord Stream
- Kijów potrzebuje więcej systemów obrony: Zełenski mówi o gotowości do odwetu na Rosję
- Rosyjski atak na Kijów: liczba ofiar śmiertelnych wzrosła do 22, akcja ratunkowa w toku
- Prezydent Zełenski: Aby skutecznie bronić Kijów, Ukraina musi sama produkować Patrioty

