Norwegia bije własne rekordy sprzedaży gazu ziemnego.
Norweskie firmy naftowe zwiększają wydobycie gazu
Firmy naftowe w Norwegii odnotowały rekordowe poziomy wydobycia gazu ziemnego w 2024 roku i planują wiercić taką samą ilość odwiertów w tym roku. Powód tego leży w rekompensacie za spadek wydobycia w ostatniej ćwierci dekady.
Z danych Bloomberga wynika, że w 2025 roku planowane jest wiercenie około 40 odwiertów, co odpowiada liczbie odwiertów wykonanych w ubiegłym roku. Półtora tuzina z nich znajdzie się na Morzu Północnym, około 10 - na Morzu Norweskim, a od czterech do sześciu - na Morzu Barentsa, podaje Ekonomiczna Prawda.
W 2022 roku Norwegia zajęła pozycję lidera w Europie jako największy dostawca gazu ziemnego, wypierając rosyjskie przepływy, które zostały wstrzymane po inwazji na Ukrainę.
Obecnie Norwegia dostarcza około jednej trzeciej gazu ziemnego na kontynencie i prawdopodobnie nadal będzie utrzymywać kluczową pozycję w tej dziedzinie, ponieważ państwa europejskie wykorzystują go jako paliwo przejściowe w kontekście rozwoju ruchu 'zielonego'.
Sprzedaż gazu ziemnego z Norwegii w ubiegłym roku wyniosła 124 miliardy standardowych metrów sześciennych, co przekracza wcześniejszy rekord ustanowiony w 2022 roku - 122,8 miliarda standardowych metrów sześciennych. Całkowite wydobycie ropy naftowej i gazu osiągnęło najwyższy poziom od 2009 roku.
Czytaj także
- Szef irańskiej dyplomacji uderza w Trumpa: groźba konfiskaty majątku to niebezpieczny precedens
- Waszyngton zmienia ton po rozmowie Rubio–Ławrow: Ukraina nie da się zmusić do kapitulacji
- Ukraińskie siły uderzyły w zakład Avitek w Kirowie – co dokładnie tam produkowano
- Aluminiowe śledztwo trafia do UE: czy Irlandia ujawni ryzyko dla rosyjskiego przemysłu zbrojeniowego?
- Watykańskie spotkanie, które odmieniło relacje: Zełenski o przełomie z Trumpem
- Szef dyplomacji RFN ostrzega: rakiety z Rosji mogą być w Berlinie w kilka minut

