Nowy poziom energii — w Chinach testowane są unikalne akumulatory.
Firma Anhui Anwa New Energy Technology, należąca do producenta samochodów Chery, zaprezentowała swoją pierwszą partię próbek akumulatorów stałotlenowych w Chinach. Baterie zapewniają gęstość energii wynoszącą około 181 Wh na funt.
Na podstawie informacji z magazynu Interesting Engineering, Anhui Anwa New Energy Technology rozpoczęła już produkcję akumulatorów drugiej generacji o podobnej gęstości energii.
Nowy poziom energii
Aby zwiększyć efektywność i obniżyć koszty, Anwa stosuje pięcioetapowy suchy proces produkcji. Ta metoda zmniejsza zużycie energii o 20% oraz inwestycje w aktywa trwałe o 30%.
Dodatkowo, firma planuje zwiększyć swoje moce produkcyjne i zbudować zautomatyzowaną linię produkcyjną do produkcji akumulatorów stałotlenowych.
Oczekiwana masowa produkcja
Obecny model akumulatorów stałotlenowych zapewnia gęstość energii 136 Wh na funt. Nowa generacja obiecuje gęstość energii wynoszącą 181 Wh na funt. Firma planuje rozpocząć masową produkcję nowych baterii do 2027 roku z gęstością energii 227 Wh na funt.
Ten przełom w technologii akumulatorów może znacznie poprawić wydajność pojazdów oraz ułatwić przejście na bardziej ekologiczny transport.
Firma Anhui Anwa New Energy Technology zaprezentowała swoją nową technologię akumulatorów stałotlenowych, która może znacząco poprawić wydajność pojazdów w przyszłości. Z gęstością energii 181 Wh na funt oraz planami masowej produkcji baterii o gęstości 227 Wh na funt, ta nowa technologia otwiera drogę do czystszej i bardziej energooszczędnej komunikacji.Czytaj także
- Oszuści podszywają się pod portal Diia – ostrzeżenie przed fałszywą aplikacją
- Kolejność ma znaczenie: jak prawidłowo ładować telefon, by nie zniszczyć baterii
- Brak jednego kosza w Androidzie – jak naprawdę odzyskać miejsce w telefonie
- Nowe auta wytrzymują coraz więcej: japońskie i amerykańskie marki przekraczają 400 000 km
- Moneta na routerze nie wzmocni Wi-Fi. Eksperci zdradzają, jak naprawdę poprawić zasięg
- Uwaga: tych urządzeń nie podłączaj do rozdzielacza USB – ryzyko dla telefonu i dysku

