NYT: Europa i USA omówią wysłanie kontyngentu wojskowego do powojennej Ukrainy.
Według The New York Times, po zakończeniu wojny Ukraina może potrzebować pomocy 150 000 żołnierzy z krajów europejskich pod dowództwem USA.
To będzie jednym z głównych tematów na nadchodzącej Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa, w której wezmą udział wiceprezydent Jay D. Vance oraz sekretarz stanu Marco Rubio.
Niektóre kraje europejskie, w tym kraje bałtyckie, Francja i Wielka Brytania, są gotowe wysłać swoje wojska w skład kontyngentu pokojowego. Jednak Niemcy uważają, że ta decyzja jest przedwczesna.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył, że jest gotów do poważnych negocjacji pod warunkiem zapewnienia gwarancji bezpieczeństwa. Rozważa również możliwość rozmieszczenia do 200 000 zagranicznych żołnierzy na terytorium kraju.
Jednak europejscy urzędnicy zauważają, że w Europie po prostu nie ma takiej liczby żołnierzy. Ponadto, aby wspierać jakąkolwiek obecność wojskową, potrzebna jest pomoc USA, szczególnie w kontekście konfliktu z drugą największą potęgą nuklearną na świecie.
Według profesora Lawrence'a Friedmana, potrzebnych jest 'ponad 100 000 żołnierzy do regularnej rotacji i wyjątkowych sytuacji'.
Administracja Trumpa opracowuje nowy plan pomocy wojskowej dla Ukrainy z uwzględnieniem roli Europy.
Czytaj także
- Prezydent wzywa do wzmocnienia obrony powietrznej po tygodniu rosyjskich uderzeń na 15 regionów Ukrainy
- Ukraińskie rakiety trafiły w rosyjską fabrykę uzbrojenia – co produkowano w zakładzie?
- Kreml w kryzysie: analityk tłumaczy, dlaczego reżim Putina szuka wsparcia
- Krym na razie bez histerii, ale kłopoty z paliwem mogą wszystko odmienić
- 160 żołnierzy wróciło z niewoli: kogo uwolniono podczas wymiany jeńców
- Były szef MON zwraca odznaczenie od Zełenskiego – symboliczny gest wobec ofiar

