Pogoda sparaliżowała przeprawę promową na granicy z Rumunią.
Pogorszenie pogody sparaliżowało ruch na granicy
Jak informuje Novyny.live: Złe warunki atmosferyczne wymusiły wprowadzenie ograniczeń na ukraińsko-rumuńskim przejściu granicznym. W punkcie kontrolnym 'Isaccea', znajdującym się naprzeciw ukraińskiej 'Orłówki', ruch został czasowo wstrzymany dla pojazdów przewożących pasażerów. Przejechać mogą jedynie samochody osobowe. Taka sytuacja jest typowa dla zimowych miesięcy, gdy warunki bywają szczególnie trudne.
Kluczowa przeprawa promowa
Prom na trasie Orłówka – Isaccea, uruchomiony 11 sierpnia 2020 roku, skraca drogę z Odessy do nadmorskich regionów Rumunii, Bułgarii, Turcji i Grecji nawet o 200 kilometrów. Na tej linii kursują dwa promy – jeden pod zarządem ukraińskiego operatora, drugi rumuńskiego. Odpływają one co 30 minut, pokonując dystans 900 metrów między brzegami Dniestru.
Państwowa Służba Graniczna Ukrainy apeluje do kierowców i przewoźników, aby brali pod uwagę te informacje przy planowaniu tras. Ograniczenia mogą istotnie wpłynąć na podróże i transport towarów przez to przejście, dlatego należy zachować czujność i dostosować plany do nowych warunków.
Wstrzymanie ruchu w kluczowym punkcie granicznym, jakim jest 'Isaccea', poważnie utrudnia mobilność obywateli i transport ładunków między Ukrainą a Rumunią. Kierowcy powinni być przygotowani na zmiany w trasach, zwłaszcza w sezonie zimowym, kiedy pogoda bywa bardzo kapryśna.
Czytaj także
- Atak na Słowiańsk: Rosjanie zrzucili trzy bomby lotnicze, ranna 17-latka
- Atak na Dniepropietrowszczyznę: nie żyje kobieta, pięcioro rannych, pożar na stacji benzynowej
- Fala dronów na Ukrainie: są zabici i ranni w Zaporożu, Słowiańsku i Konotopie
- Cios w region charkowski: ofiary śmiertelne i ranni po ataku dronów i rakiet
- Odbudowa przeprawy w Zatoce zakończy się w 2026 roku – przeznaczono ponad 15 milionów
- Nieznany obiekt z Białorusi sparaliżował wileńskie lotnisko – oto co się wydarzyło

