Okupant, który został wzięty do niewoli przez Ukraińców, nie zna stolicy Rosji (wideo).
Unikalny okupant wpadł w ukraińską niewolę
Rosjanin, który nie zna ani stolicy swojego kraju, ani stolicy Ukrainy, wpadł w niewolę na Ukrainie. Tę historię opowiedział sam okupant w ramach projektu 'Chcę żyć', z którym wywiad opublikował 'Główny Komentator'.
«Stolica mojego kraju... Rosja», - odpowiedział Rosjanin na pytanie dziennikarza.
«A moja?», - zapytał dziennikarz.
«Ukraina», - odpowiedział okupant.
Okazało się jednak, że mężczyzna nie bardzo rozumie, co oznacza słowo 'stolica'. Po prośbie, aby pomyślał, przyznał, że nie wie.
Nieudane próby snu więźnia
Wcześniej ten mężczyzna o imieniu Kyryło trafił na front przez swoją niezdolność do wstawania na czas, ponieważ lubił długo spać. Służył w jednostce wojskowej w Jekaterynburgu. Teraz znalazł się na Ukrainie, gdzie udało mu się nawet przespać swoją niewolę. Na punkcie obserwacyjnym zasnął i trafił w ręce ukraińskich żołnierzy.
Ta historia świadczy o trudnościach, z jakimi mogą się zmagać żołnierze, którzy nie przestrzegają dyscypliny wojskowej, a także o niedociągnięciach w systemie wojskowego przygotowania i kontroli.
Czytaj także
- Atak dronów na Zaporoże: ranni i zniszczenia wśród budynków oraz szpitala
- Nocny atak dronów na obwód odeski: trafiono w blok mieszkalny i market budowlany
- Atak dronem na Charkowszczyźnie: troje dzieci rannych w ostrzale
- Atak na Chersoń 12 lipca: ośmiu cywilów rannych w wyniku rosyjskiego ostrzału
- Pożar arsenału w Wiszniowem: zwolnieni szefowie firm odpowiedzialnych za magazynowanie broni
- Dron uderzył w ratowników w Bogoduchowie – trzech rannych

