Okupant przyjechał do ZSU na rowerze z ikoną w rękach.
Pododdział 'Szerszenie Dowbusza' niszczy okupantów na kierunku Pokrowskim
Obecnie szturmy odbywają się rzadziej, ale żołnierze wciąż mają dużo pracy. Niedawno zdobyli do niewoli pomysłowego okupanta. O tym opowiada 'Glavkom' w fragmentach programu 'My - Ukraina'.
Tak, Rosjanin przyjechał do ZSU na rowerze. Na mundur nałożył białe płótno, a w rękach trzymał ikonę. Gdy podjechał do pozycji ukraińskich żołnierzy - trzykrotnie się przeżegnał.
W czasie, gdy okupant szedł się poddać, jego własne wojska próbowały go zabić - ostrzeliwali go moździerzami i artylerią.
Wcześniej wzięty do niewoli okupant opowiedział, jak szukał w Ukrainie 'nowego Bandery'.
Również żołnierze plutonu rozpoznawczego 2. batalionu 12. brygady specjalnego przeznaczenia 'Azow' wzięli do niewoli trzech okupantów podczas oczyszczania na kierunku Torećkim. Jeden z wziętych do niewoli - 19-letni Dmitro Japtik - narodowy przedstawiciel z półwyspu Jamał, który cierpi z powodu zagrożenia wyginięcia.
Czytaj także
- Drony uderzyły w port w Mikołajowie: dwie ofiary śmiertelne, uszkodzone jednostki pod obcymi banderami
- Śmiertelne kolejki na stacjach benzynowych w Rosji. Kreml ogranicza sprzedaż paliwa po uderzeniach Ukrainy
- Atak rakietowy na Odessę 17 lipca: są ofiary śmiertelne i ranni, w tym dzieci
- Nalot na Sumy: pięć bomb lotniczych trafiło w obóz dla dzieci, są ranni
- Kramatorsk, Słowiańsk i Drużkiwka pod codziennym ostrzałem: sytuacja na Donbasie jest dramatyczna
- Pożary na Krymie i uderzenie w cień floty: 105 jednostek Rosji straconych w osiem dni

