Okupanci próbują przerwać się na Charkowszczyźnie w mundurach ZSU.
Grupy dywersyjno-rekonno z Rosji w Charkowszczyźnie noszą ukraiński mundur, poinformował dowódca batalionu 'Achilles' Jurij Fiodorenko. Według jego słów, ukraińskie służby specjalne wykazały wysoką jakość swojej pracy, ale dywersanci nadal próbują przenikać przez pozycje bojowe. Służby bezpieczeństwa wykrywają i likwidują większość takich grup. Fiodorenko zaznaczył, że dywersanci działają na rzecz rosyjskich wojsk okupacyjnych, ale jeszcze nie zdają sobie sprawy, że tak naprawdę pracują na rzecz Ukrainy. Trwa 1029. dzień wojny, najtrudniejsza sytuacja obserwowana jest w kierunkach Pokrowskim, Kurachiwskim, Kramatorskim, Toreckim i Wremiwskim. W ciągu ostatniej doby miało miejsce 183 starcia bojowe, a ukraińscy obrońcy nadal odpierają ataki przeciwnika.
Czytaj także
- Rosyjski dron uderzył w Chersoń: pięciu rannych, w tym dwoje dzieci
- Osiem ofiar śmiertelnych osuwiska w Chinach – dziesiątki zaginionych i zniszczone domy
- Norwegia: ogromny pożar strawił ponad sto domów, ewakuowano 400 osób
- Czołowe zderzenie autokarów w Czechach: dwie Ukrainki ranne
- Atak rakietowy na obwód odeski: dwie ofiary śmiertelne, pięcioro rannych, w tym dziecko
- Rosjanie uderzyli w Zaporoże – rannych pięć osób, w tym dwoje nastolatków

