Zmarł najstarszy człowiek na świecie: przeżył 121 lat i przeszedł przez dwie wojny światowe.

Zmarł najstarszy człowiek na świecie: przeżył 121 lat i przeszedł przez dwie wojny światowe
Zmarł najstarszy człowiek na świecie: przeżył 121 lat i przeszedł przez dwie wojny światowe

Jak informuje ТСН: Jan Steinberg, uznawany za najstarszego mężczyznę w Południowej Afryce, zmarł w nowy rok 2026 roku, zaledwie kilka godzin po świętowaniu swoich 121. urodzin. Odszedł z życia z powodu ataku astmy w otoczeniu rodziny. Wcześniej Jan pracował jako grabarz, rybak i pracownik na polu golfowym.

Steinberg, bardziej znany jako Oom Jan, urodził się 31 grudnia 1904 roku w Missionvale, a później przeprowadził się do Colchester, gdzie mieszkał przez ponad pół wieku. W swoim życiu przeszedł przez dwie wojny światowe, epokę apartheidu i pandemię COVID-19.

Tajemnica długowieczności

W 2025 roku, odpowiadając na pytanie, jak udało mu się dożyć takiego wieku, Steinberg podzielił się:

“Bóg jest moim tlenem i moim zbawicielem. Chociaż jeszcze palę. Palę od 14 roku życia — wtedy kradłem papierosy.”

Wspomniał również o swoim ulubionym napoju: mieszance ziół z gorącą wodą, którą pił codziennie.

Wspomnienia o nim

Jan Steinberg miał dwie córki – Marię i Kati, zmarłego syna Hannes, dwóch wnuków i dwóch prawnuków, a także cztery ulubione psy i kota. Pozostawił wyraźny ślad w sercach tych, którzy go otaczali. Ronell Van Niekerk, która opiekowała się nim przez 18 lat, wspomniała:

“Był prawdziwym darem od Boga. Skromny i wspaniały człowiek, który zawsze cenił troskę.”

Michelle Brown, znajoma rodziny, podkreśliła: “Oom Jan był niesamowicie skromnym dżentelmenem, zawsze eleganckim, pełnym życia i z wielką miłością do zwierząt.” Ludo Minnie również mówiła: “Kiedy organizowaliśmy ceremonię 'Seniora Roku', zawsze tańczył przy naszej piosence ‘n lekker ou Jan’.”

Pogrzeb Jana Steinberga odbędzie się w sobotę w Gqbercie.

Śmierć Jana Steinberga była wielką stratą dla jego rodziny i wszystkich, którzy go znali. Jego długie życie i duch pozostawią niezatarte ślady w wspomnieniach bliskich i przyjaciół, którzy zawsze będą go pamiętać z ciepłem i miłością. Oom Jan był przykładem długowieczności i radości życia, a jego historia inspiruje innych do doceniania prostych chwil.


Czytaj także

Reklama