Tajemnicza śmierć Nawalnego: czy jad południowoamerykańskich żab był narzędziem zbrodni?.

Tajemnicza śmierć Nawalnego: czy jad południowoamerykańskich żab był narzędziem zbrodni?
Tajemnicza śmierć Nawalnego: czy jad południowoamerykańskich żab był narzędziem zbrodni?

Zgon Aleksieja Nawalnego

Jak informuje TSN.ua: Rosyjski opozycjonista Aleksiej Nawalny zmarł 16 lutego 2024 roku. Według informacji brytyjskiego MSZ i sojuszników, polityk został otruty substancją pochodzącą z południowoamerykańskich żab. Toksyna ta, uznawana za jedną z najsilniejszych na świecie, jest dwieście razy mocniejsza od morfiny. Rdzenne plemiona Ameryki Południowej tradycyjnie używają jej do zatruwania strzał podczas polowań.

Nawalny wrócił do Rosji z Niemiec w styczniu 2021 roku, gdzie wcześniej leczył się po zatruciu bojowym środkiem nerwowym Nowiczok. W sierpniu 2023 roku skazano go na 19 lat kolonii o zaostrzonym rygorze, a w grudniu 2023 roku przewieziono do kolonii karnej na dalekiej północy Rosji, w Charpie. Oficjalną przyczyną zgonu podano zatrzymanie krążenia w wyniku przewlekłego zaburzenia rytmu serca.

Reakcje i konsekwencje

Eksperci wskazują, że takie toksyny są atrakcyjne dla rosyjskich służb ze względu na trudności w ich wykryciu. Jak zauważył Erik Fransson,

„po przyjęciu odpowiedniej dawki tych substancji śmierć może nastąpić w ciągu 10–20 minut”
. Skutkami zatrucia mogą być paraliż, niewydolność oddechowa, a w konsekwencji zgon.

Śmierć Aleksieja Nawalnego stanowi kolejny tragiczny rozdział w jego walce o demokratyczne zmiany w Rosji i stała się symbolem politycznych represji w tym kraju. Jego działalność od lat budziła ogromne kontrowersje i niechęć władz.

Zgon opozycjonisty wywołał szeroki międzynarodowy oddźwięk i uwypuklił poważne problemy z przestrzeganiem praw człowieka w Rosji. Wielu analityków uważa, że ta śmierć może prowadzić do nowych protestów oraz zaostrzenia sytuacji politycznej. Może też skutkować nałożeniem dodatkowych sankcji na Rosję przez kraje Zachodu, w tym USA i państwa Europy Zachodniej, które wielokrotnie wyrażały zaniepokojenie prześladowaniami opozycji.


Czytaj także

Reklama